Phare 2002 daje przedsiębiorcom wiele nowych możliwości, jednak lista branż wyłączonych z programu znacznie urosła.
Chociaż Phare 2002 dla przedsiębiorstw jest programem przedakcesyjnym i zarazem kontynuacją Phare 2000 i 2001, jego wdrażanie przypada na okres, kiedy Polska jest już członkiem UE. To spowodowało, że warunki funkcjonowania Phare 2002 zostały bardzo mocno zbliżone do instrumentów, które będą stosowane w działaniach finansowanych z funduszy strukturalnych, aby uniknąć niepotrzebnej konkurencji. W efekcie mamy wiele pozytywnych nowości, ale są też elementy, które będą przeszkadzały.
Więcej
Najważniejszą zmianą jest tzw. intensywność wsparcia z funduszy publicznych: unijnych i z budżetu. W przypadku inwestycji wsparcie zostało zwiększone z 25 proc. w poprzednich edycjach Phare do 30 proc. w Warszawie i Poznaniu, 40 proc. we Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście, i do 50 proc. w pozostałej części Polski. W przypadku usług doradczych zmniejszono je z 60 do 50 proc. Ponieważ środki na wsparcie inwestycji cieszą się znacznie większym zainteresowaniem przedsiębiorców niż na usługi doradcze, będzie to dobrze przyjęte przez środowisko biznesu i jeszcze bardziej zwiększy zainteresowanie dotacjami na inwestycje.
W tej edycji Phare jest też znacznie większa różnorodność instrumentów. Generalnie możemy powiedzieć, że są trzy programy: program regionalny (podobnie jak w poprzednich edycjach), program na dostosowanie do wymogów BHP i program sektorowy na działania innowacyjne. W każdym z nich jest komponent inwestycyjny i doradczy. Niestety, program regionalny nie działa w województwach: mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. Prawdopodobnym efektem będzie zwiększone zainteresowanie firm z tych regionów dotacjami na inwestycje w programie BHP oraz sektorowym i szybkie wykorzystanie środków.
W rezultacie dotacje inwestycyjne można otrzymać w trzech różnych kategoriach.
Ponadto maksymalnie będzie można dostać 100 tys. EUR bezzwrotnej dotacji na inwestycje w ramach jednego programu (dotacje na inwestycje na innowacyjne projekty w programie sektorowym).
Ułatwienia i utrudnienia
Teoretycznie, przedsiębiorca może otrzymać do 200 tys. EUR, jeśli będzie się ubiegał o dotacje w trzech powyższych kategoriach. To zdecydowanie większe możliwości, niż do tej pory. Dodatkowo w tej edycji Phare nie ma wymogu korzystania z kredytu bankowego.
W przypadku dotacji inwestycyjnych będzie jednak utrudnienie związane z limitem 30 tys. EUR na pojedynczy zakup środków trwałych. Oznacza to, że w przypadku dotacji inwestycyjnych na innowacje trzeba będzie dokonać przynajmniej siedmiu różnych zakupów, a w programach regionalnym i BHP przynajmniej czterech, aby skorzystać z maksymalnego dofinansowania. Takie warunki będą idealne dla tych firm, które chcą dokonać wielu mniejszych zakupów, np. maszyn, urządzeń, komputerów, oprogramowania. Trzeba pamiętać, że zakupy nie mogą być sztucznie dzielone i poszczególne pozycje muszą pochodzić z różnych kategorii klasyfikacji środków trwałych.
Warto ćwiczyć
Dla firm, które nie korzystały ze środków UE, Phare 2002 może być dobrym ćwiczeniem przed funduszami strukturalnymi. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z Phare i z funduszy strukturalnych. Trzeba tylko uważać na te instrumenty (np. dotacje na promocję eksportu i na uzyskanie certyfikatu jakości), które działają według zasady de minimis, aby nie przekroczyć limitu 100 tys. EUR pomocy publicznej w ciągu trzech lat.
Przy przygotowywaniu aplikacji trzeba będzie zwracać szczególną uwagę na spełnienie wymogów formalnych. Wiele wniosków bywa odrzucanych ze względu na błędy.
W tej edycji lista sektorów nie kwalifikujących się jest znacznie dłuższa niż w poprzednich. Ponadto firmy transportowe nie będą mogły kupować środków transportu.
Przy większych projektach warto będzie starać się o środki z funduszy strukturalnych, np. z działania na wsparcie nowych inwestycji lub z dotacji inwestycyjnych dla MŚP w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Na pierwsze z tych działań został ogłoszony termin składania wniosków na 30 czerwca.
Jerzy Kwieciński wiceprezes Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości