Od wczoraj Opocznem kieruje Zbigniew Lange, dotychczas dyrektor finansowy spółki. Fotel prezesa zwolnił Artur Kłoczko.
Artur Kłoczko był prezesem Opoczna od 9 stycznia tego roku.
— Miałem do wykonania bardzo konkretne zadania. Moja misja w tej spółce została zakończona — stwierdził były już prezes, bliski współpracownik Michała Sołowowa, kontrolującego spółkę.
Pod jego kierownictwem producent płytek ceramicznych zaczął w końcu zarabiać — w I półroczu zanotował 15 mln zł czystego zysku, a w tym samym okresie przed rokiem miał blisko 7 mln zł straty netto.
Były prezes wprowadził też zmiany w strukturze grupy kapitałowej Opoczna.
— Model biznesowy jest teraz podobny do tego, który sprawdził się w Cersanicie (Artur Kłoczko przez 10 lat był przewodniczącym rady nadzorczej spółki — przyp. red.), gdzie produkcja zajmuje się produkcją, a sprzedaż — sprzedażą — mówi Artur Kłoczko.
Chodzi o to, że każdy zakład produkcyjny działa jako oddzielna spółka, a sprzedażą całej oferty zajmuje się podmiot dominujący w grupie.
Były prezes Opoczna podkreślił jednak, że w firmie nadal jest sporo pracy i to dopiero początek niezbędnych reform, bo większość zakładów jest przestarzałych.
— Zarząd wkrótce zaprezentuje strategię na najbliższe lata — twierdzi Artur Kłoczko.
„Parkiet” donosił niedawno, że opoczyńska spółka może wyjść poza produkcję płytek.
— Rozpoznawalność marki Opoczno jest zaskakująco wysoka i szkoda byłoby tego nie wykorzystać — przyznaje Artur Kłoczko.
Nie chciał jednak ujawnić szczegółów.
Najbardziej naturalnym posunięciem byłoby uzupełnienie oferty Opoczna o ceramikę sanitarną.
— Nie chcę na razie o tym mówić — ucina Artur Kłoczko.
Nowy prezes Opoczna będzie miał więc sporo pracy, ale w końcu to człowiek z branży. Zbigniew Lange, jako wieloletni współpracownik Michała Sołowowa, był m.in. prezesem Cersanitu (w latach 2002-04). W lutym został dyrektorem finansowym Opoczna, po tym, jak 48,4 proc. akcji tej firmy kupił Cersanit. Niestety, nie udało nam się dowiedzieć, od jakich zadań Zbigniew Lange rozpocznie pracę na nowym stanowisku. Wczoraj był nieuchwytny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się tylko, że urzędowanie w Opocznie rozpocznie na początku przyszłego tygodnia.
Natomiast Artur Kłoczko zostaje w branży ceramicznej.
— Prowadzę jeszcze kilka projektów — przyznaje lakonicznie.
Ostatnio został m.in. pełnomocnikiem zarządu Cersanitu ds. inwestycji na Ukrainie, gdzie powstaje nowy zakład spółki.