Europejski Bank Centralny podał, że banki komercyjne wystąpiły o 3-miesięczne pożyczki warte 131,9 mld euro. To znacznie mniej, niż spodziewali się analitycy. Wielkość zapotrzebowania na środki analitycy uznawali za papierek lakmusowy kondycji sektora bankowego, a także poszczególnych banków.
O 3-miesięczne pożyczki EBC starały się wyłącznie banki nie mogące zdobyć finansowania na rynku międzybankowym. Pozostałym się to nie opłacało, ponieważ pożyczka EBC oprocentowana jest powyżej EURIBOR-u, stawki płaconej na rynku międzybankowym.
„Choć banki w niektórych krajach nadal pozostają pod presją, europejski sektor finansowy jako całość wygląda znacznie lepiej, niż można się było spodziewać” – konstatował Nick Kounis, główny ekonomista Fortis Banku na Europę.
Na płynność banków komercyjnych niekorzystny wpływ ma zbliżanie się terminu spłaty udzielonej rok temu przez EBC kryzysowej linii kredytowej. Mowa o zobowiązaniach sięgających 442 mld euro, a zapadają one w czwartek. Choć bank centralny wycofał się z 12-miesięcznych kredytów, to jednak nadal dostarcza bankom tyle płynności, ile będą one potrzebowały.
Rynki oczekują także na publikację testów wytrzymałości, którym poddano 25 największych instytucji sektora. Z przecieków prasowych wynika, że pozytywnie testy przeszły niemieccy potentaci: Deutsche Bank, Commerzbank i Bayerische Landesbank.