To wprawdzie wciąż pozytywny wynik (odczyt powyżej 50 pkt. wskazuje na ogólną
poprawę), jednak gorszy od oczekiwań rynkowych zakotwiczonych na poziomie około
56 pkt. Wynik lutowego badania był 16. z rzędu wynikiem pozytywnym, jednak
najsłabszym od pół roku.
Autorzy badania tłumaczą, że niższa wartość
wskaźnika była głównie wynikiem słabszego wzrostu liczby nowych zamówień.
Komentarz Murata Ulgena, głównego ekonomisty HSBC ds. Europy Środkowej i Wschodniej oraz Afryki Subsaharyjskiej:
“Główny Wskaźnik PMI w lutym odnotował wartość 53,8 wskazując, że pomimo
spowolnienia w stosunku do stycznia, warunki w polskim sektorze przemysłowym
poprawiły się szesnasty miesiąc z rzędu. Wielkość produkcji, całkowita liczba
nowych zamówień i liczba zamówień eksportowych wzrosły w wolniejszym tempie niż
w styczniu, jednak ciągle były to wartości wyższe od neutralnego poziomu.
Najbardziej zauważalną poprawę zarejestrowano w przypadku Wskaźnika
Zatrudnienia, który osiągnął najwyższy poziom od lipca 2007 roku. Po tym, jak w
styczniu osiągnął najwyższą wartość w historii badań, w lutym Wskaźnik Kosztów
Produkcji spadł, jednak do poziomu, który nadal był drugim najwyższym
kiedykolwiek odnotowanym w tych badaniach. W tym samym czasie Wskaźnik Cen
Wyrobów Gotowych wzrósł, osiągając najwyższą wartość od maja 2004 roku. W
styczniu firmy informowały o skutkach wzrostu podatku VAT o 1ppt oraz wyższych
cenach surowców, co nakręcało wzrost kosztów produkcji. Wzrost Wskaźnika Cen
Wyrobów Gotowych w lutym wskazuje na stosunkowo szybkie działanie mechanizmu
przerzucania wyższych kosztów produkcji na ceny wyrobów gotowych, a w rezultacie
wzrost cen towarów konsumpcyjnych. Byłoby to również zgodne z faktem, że w
Polsce luka PKB wyraźnie maleje. Ponieważ popyt krajowy jest duży, producenci
nie mają dostatecznej motywacji, aby wchłonąć wyższe ceny środków produkcji
kosztem swojej marży zysku, co sprawia, że bardzo prawdopodobna jest druga fala
skutków wzrostu cen surowców (i innych kosztów produkcji).”