PO apeluje do rządu, aby zajął się suszą

Polska Agencja Prasowa SA
26-07-2006, 19:51

Platforma Obywatelska apeluje do rządu, aby jak najszybciej zajął się problemem suszy w Polsce. Jednocześnie krytykuje Ministerstwo Rolnictwa za nieefektywność administracji i opóźnienia w wypłatach dopłat dla rolników.

Platforma Obywatelska apeluje do rządu, aby jak najszybciej zajął się problemem suszy w Polsce. Jednocześnie krytykuje Ministerstwo Rolnictwa za nieefektywność administracji i opóźnienia w wypłatach dopłat dla rolników.

Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper odrzuca krytykę; przypomina, że sprawą suszy, jaka dotknęła rolników interesuje się już od dłuższego czasu.

PO proponuje, aby rolnikom objętym suszą jak najszybciej wypłacić dopłaty bezpośrednie. Ich zdaniem, w gminach dotkniętych klęską dopłaty te powinny być realizowane najpóźniej na przełomie września i października.

"Form pomocy jest kilka. Chodzi o to, żeby jak najszybciej zaczęły działać zespoły międzyresortowe, które pomogą rolnikom" - powiedział na środowej konferencji prasowej poseł PO Mirosław Koźlakiewicz, członek sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

"Oczekujemy głosu Andrzeja Leppera w tej sprawie" - zaznaczył z kolei lider PO Jan Rokita.

Politycy PO podkreślili, że istnieje ustawa o dopłatach do składek ubezpieczeń rolnych, która - według PO - może stanowić jedną z form pomocy dla rolników. Zdaniem Koźlakiewicza, została ona jednak zbyt późno wprowadzona i środki, które zostały zagwarantowane na dopłaty do składek ubezpieczeniowych, są zbyt małe.

Koźlakiewicz zaznaczył, że rolnicy nie korzystają ze środków zapewnionych przez ustawę o dopłatach do składek, "ponieważ nikt tej ustawy właściwie nie rozpropagował". Podkreślił również, że pojawiła się propozycja, aby "55 milionów zł, które są w budżecie państwa zagwarantowane na dopłaty do składek, przeznaczać na pomoc socjalną".

Politycy PO poinformowali też, że udało im się dotrzeć do dokumentu z audytu przeprowadzonego w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), z którego - jak tłumaczył Koźlakiewicz - wynika, że Polska nie jest przygotowana do wykorzystania dopłat unijnych na okres 2007-2013.

"Istnieje dzisiaj bardzo wysokie prawdopodobieństwo, iż, poza dopłatami wyrównawczymi, inne programy europejskie rolne będą płacone z dużym opóźnieniem z winy rządu, z winy ministra rolnictwa" - powiedział Rokita.

"Pan Rokita i cała Platforma jest głucha, już od tylu dni podejmuje działania w celu złagodzenia skutków suszy. Oni nie robili tego nigdy będąc w rządzie AWS - kiedy była powódź czy susza" - powiedział w środę PAP wicepremier Andrzej Lepper.

"Już 5 lipca wystosowałem pismo do każdego z wojewodów by zajął się suszą. Podjęliśmy konkretne działania, wczoraj (we wtorek - PAP) rząd się tym zajmował" - dodał Lepper.

Odnosząc się do zarzutu opóźnień w wypłatach dopłat dla rolników, minister rolnictwa wyjaśnił, że "dopłaty bezpośrednie, to nie jest pomoc państwa, gdyż dopłaty rolnikom się należą czy jest susza czy nie". Podkreślił, że gospodarstwa dotknięte suszą będą otrzymywać dopłaty wcześniej niż pozostali, ale dopiero od grudnia.

Zdaniem szefa resortu rolnictwa, rolnikom trzeba pomóc inaczej, "trzeba dać im przynajmniej tonę zboża na gospodarstwo tam, gdzie jest produkcja zwierzęca, pomóc w zakupie materiału siewnego, będzie też pomoc socjalna z pieniędzy wygospodarowanych w ministerstwie rolnictwa - ponad 100 mln zł".

"Zespół międzyresortowy już działa, oni proponują to co już robię" (...) Dzisiaj spotkałem się w gronie ministrów: finansów, środowiska, skarbu, uzgodniliśmy pewne propozycje, które przedstawimy na Radzie Ministrów. Rząd w trybie pilnym ma się zebrać jutro, a najdalej w piątek. Już podjęliśmy działania, np. zdecydowaliśmy, że będzie pomoc socjalna dla rolników, ale najpierw muszą być oszacowane straty" - powiedział Lepper.

Wiceminister rolnictwa Marek Zagórski wyjaśnił w środę PAP, że ARiMR nie jest jeszcze przygotowana do realizacji dopłat unijnych na latach 2007-2013, ponieważ rząd jeszcze nie zatwierdził programu działań - program ma być przedyskutowany na Radzie Ministrów w tym tygodniu, a następnie musi zostać zaakceptowany przez Komisję Europejską.

Zdaniem Zagórskiego, KE wyda swoją opinię na ten temat nie wcześniej niż w październiku (terminy te obowiązują wszystkie kraje UE). Jednak niezależnie od tego ARiMR rozpocznie przygotowania do realizacji przyszłych zadań wcześniej. W opinii Zagórskiego, "nie ma żadnego zagrożenia" realizacji unijnych programów w następnych latach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / PO apeluje do rządu, aby zajął się suszą