Obecnie projekt jest konsultowany z Polską Izbą Turystyki (PIT). Izba chce wypracować wspólne rozwiązanie z klubem PO w zakresie usług turystycznych.
"Zmiany zmierzają do wprowadzenia dodatkowego ubezpieczenia indywidualnego wyjazdu turysty na wakacje. Suma (składki - PAP) powinna się zamknąć w kwocie 10-20 zł. Byłaby to gwarancja uzyskania przez turystę pełnego zwrotu środków wydanych na wycieczkę, która nie doszła do skutku" - wyjaśnił. Dodał, że w przypadku bankructwa biura podróży, klient mógłby otrzymać całość kosztów poniesionych na wycieczkę.
Obecnie - jak wyjaśnił - "klient jest zabezpieczony ogólnym ubezpieczeniem firmy turystycznej", to jednak - w przypadku np. bankructwa biura podróży czy niewywiązania się z umowy przez hotel - zazwyczaj wystarcza na pokrycie kosztów powrotu turysty do kraju. Jak powiedział, taka sytuacja jest wynikiem zbyt niskiego poziomu ubezpieczenia operatora turystycznego - klienci upadłych biur podróży otrzymują maksymalnie 15 proc. kosztów poniesionych na dany wyjazd - podkreślił.
Obecnie, zgodnie z ustawą o usługach turystycznych, działalność turystyczna wymaga uzyskania wpisu do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych - CEOTiPT) prowadzonych przez marszałków województw.
Biura podróży zarejestrowane w CEOTiPT poza ubezpieczeniem klienta od kosztów leczenia i nieszczęśliwych wypadków, mają także ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej organizatora turystycznego. W ten sposób zabezpieczają klienta przed różnymi zdarzeniami losowymi, np. skróconym pobytem czy niespełnionym standardem hotelu. (PAP)