Po Nowym Roku benzyna może być po 5 zł

DI, PAP
24-12-2010, 07:44

Ceny na stacjach znów biją rekordy a po Nowym Roku mogą jeszcze wzrosnąć - obawia się "Gazeta Wyborcza".

Co roku przed świętami ceny paliw nieco rosną. Teraz doszły do tego mrozy, zwiększające popyt na olej opałowy. Stawki na dystrybutorach zwyżkują od końca listopada. Wtedy baryłka ropy, pierwszy raz od dwóch lat, przekroczyła na giełdach wartość 90 dolarów.

Właściciele stacji boją się, aby najpopularniejsza u nas, benzyna 95 - oktanowa nie przekroczyła 5 zł za litr. To granica psychologiczna, mogąca spowodować spadek popytu.

Nie wiadomo jednak, czy ten próg uda sie zatrzymać po 1 stycznia. Od Nowego Roku rosną, zarówno opłata paliwowa jak i podatek VAT. Podwyżki nie są duże, ale mogą przechylić szalę na stronę droższej benzyny.

Sytuację mógłby uratować spadek notowań ropy na giełdach światowych, ale na razie się na to nie zanosi - ubolewa "Gazeta Wyborcza".(

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Po Nowym Roku benzyna może być po 5 zł