Po pierwsze, bezpieczeństwo

Not. Mirosław Konkel
opublikowano: 10-06-2015, 00:00

Ostatnie lata pokazują, że chmura nie przeraża już polskich przedsiębiorców. Przeciwnie: zaczęli dostrzegać zalety tego rozwiązania - uważa wiceprezes ATM

Komentarz

JACEK KRUPA, wiceprezes ATM

Ostatnie lata pokazują, że chmura nie przeraża już polskich przedsiębiorców. Przeciwnie: zaczęli dostrzegać zalety tego rozwiązania — większe bezpieczeństwo najważniejszych danych, komfort związany z przeniesieniem obsługi środowiska serwerowego do zewnętrznego dostawcy i oszczędności.

Zaryzykuję twierdzenie, że wszystkie nowoczesne firmy przestały już zadawać sobie pytanie, po co przechodzić do chmury, a zaczęły raczej pytać, dlaczego jeszcze nie korzystają w pełni z ogromnych możliwości, które ta technologia daje. Jakie warunki powinien spełnić dostawca usług w modelu cloudowym, aby zapewnić klientom bezpieczeństwo? Pierwsza sprawa to właściwe w kontekście uwarunkowań prawnych miejsce przetwarzania danych. Drugą rzeczą jest zapewnienie ciągłości funkcjonowania usług, m.in. poprzez umiejscowienie ich infrastruktury w stale dostępnym centrum danych.

Wreszcie trzecie — trzeba klientowi zagwarantować stabilny i wydajny dostęp do danych przez internet. Co do bezpieczeństwa prawnego — chodzi o obowiązek gromadzenia i przechowywania danych zgodnie z unijnym i polskim prawem ochrony danych osobowych. Choćby z tego powodu GIODO wymaga od dostawców chmury szczegółowych informacji o lokalizacji danych. Ponadto klienci powinni mieć sformalizowane zasady współpracy z dostawcą chmury, zapewniające bezpieczeństwo danych i poprawność działania środowiska teleinformatycznego.

Po to zawiera się umowy typu SLA (Service Level Agreement), które pozwalają zdefiniować m.in. zakres odpowiedzialności dostawcy i użytkownika, a także nieustannie podnosić jakość i bezpieczeństwo usług z wykorzystaniem najlepszych praktyk. Stale dostępne centrum danych oraz stabilny i wydajny transfer to nic innego jak gwarancja dostępności, czyli bezpieczeństwo technologiczne, ale też fizyczne. Dlatego warto sprawdzić, czy centrum danych, poprzez które oferowana jest chmura, ma m.in. niezależne tory zasilania miejskiego i wewnętrznego z podtrzymaniem UPS, a także dodatkowe generatory awaryjne. Równie ważny jest niezawodny dostęp do szerokopasmowego internetu, dzięki któremu transfer danych może być stabilny i wydajny.

Zadbanie o wszystkie te aspekty przez dostawcę chmury jest dla klienta gwarancją stabilności i dostępu do używanych, często najważniejszych aplikacji i danych. Należy też sprawdzić mechanizmy, które zapewniają właściwą kontrolę dostępu do danych i informacji oraz dostępu fizycznego do najważniejszych elementów infrastruktury teleinformatycznej. Chodzi o ochronę i system kontroli dostępu, w tym monitoring CCTV, ale też o utrzymanie systemu gaszenia, opieki operatorskiej i serwisowej. Bezpieczeństwo podnoszą także: możliwość szybkiej wymiany podzespołów lub uszkodzonego elementu infrastruktury, ochrona sieci (w tym rozwiązania firewall) i system anty-DDoS, backup danych i zabezpieczenie dostępu do paneli administracyjnych za pomocą certyfikatu SSL, który pozwala szyfrować i chronić przed przechwyceniem poufne dane przesyłane między serwerem a użytkownikiem. Spełnienie wszystkich tych warunków sprawia, że dostawca chmury i jej użytkownik mogą się skupić na własnych biznesach, bez konieczności martwienia się o stabilność działania warstwy technicznej.

Nowoczesne firmy przestały już zadawać sobie pytanie, po co przechodzić do chmury, a zaczęły raczej pytać, dlaczego jeszcze nie korzystają w pełni z ogromnych możliwości, które ta technologia daje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Not. Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu