Popołudniowa część sesji na GPW upływa w spokojnej atmosferze. Zgodnie z oczekiwaniami, rynek znajduje się w stabilizacji.
WIG20 po porannym pokonaniu bariery 1800 pkt wspiął się około 15 pkt wyżej i od kilku godzin porusza się pomiędzy poziomami poniedziałkowego i wtorkowego otwarcia. Niewykluczone, że taka sytuacja utrzyma się do końca sesji. Dziś nie będzie bowiem impulsu w postaci otwarcia giełd amerykańskich.
Giełda w Nowym Jorku będzie dziś zamknięta, ponieważ Amerykanie obchodzą Święto Dziękczynienia. To zazwyczaj oznacza niższe obroty na giełdach Starego Kontynentu. Rzeczywiście, aktywność czwartkowego handlu na GPW jest dość skromna jak na ostatnich kilkanaście dni. W prawdzie w pierwszej godzinie handel wyniósł 100 mln zł, ale później tempo zdecydowanie osłabło.
Z największych spółek dobrze zachowuje się KGHM odrabiający wczorajsze spore straty. PKO BP poinformował Polską Miedź o sprzedaży jego akcji. Największy polski bank zszedł poniżej progu 5 proc. głosów na WZA. Niewykluczone, że także wczorajszy spadek spowodowany był dalszym zmniejszaniem zaangażowania.
Dobrą passę podtrzymuje Netia, odbił także Prokom. Telekomunikacja Polska zachowuje się zgodnie z rynkiem, natomiast lepiej wypada Pekao SA. Po czterech dniach lekkich spadków, w górę ruszył PKO BP. Z kolei wczorajsze zyski realizują akcjonariusze Budimeksu. Wśród mniejszych spółek trwa festiwal spekulacji papierami Elektromontażu-Export oraz Garbarni. AS