Po ropie Petrolinvestu inwestorzy poczuli gaz KOV

AB, MZ
opublikowano: 2011-02-04 00:00

Rutynowy komunikat KOV wywołał euforię inwestorów. Kurs poszybował o 23 proc. przy wysokich obrotach.

Rutynowy komunikat KOV wywołał euforię inwestorów. Kurs poszybował o 23 proc. przy wysokich obrotach.

Po blisko 90-procentowym wzroście kursu Petrolinvestu we wtorek giełdowi gracze stali się mocno wyczuleni na komunikaty spółek wydobywczych. Szczególnie jeśli informują o pomyślnym przebiegu odwiertów. W czwartek Kulczyk Oil Ventures (KOV) o godz. 16.40, po wypuszczeniu informacji prasowej w Kanadzie (siedziba spółki), wydał raport bieżący o natrafieniu w ukraińskim odwiercie O-8 na liczne strefy występowania gazu. Już po chwili spokojne do tej pory notowania spółki trafiły na górne widełki przy 20-procentowym wzroście (2,14 zł). Ostatecznie kurs zakończył dzień wzrostem o 23 proc. przy rekordowym wolumenie obrotu — 17,8 mln akcji (35,4 mln zł). Entuzjazm inwestorów wywołała informacja, że na polu Olgowskoje w kolejnym odwiercie przejętej spółki KUB-Gas znaleziono 135-metrową warstwę gazu przecinającą 35 stref rezerwuaru. Testy odbędą się w tym kwartale, a wiertnica została przeniesiona do kolejnej lokalizacji (O9).

Pokłady gazu na terenach operacyjnych KUB-Gasu nie są jednak obiektywnie zaskoczeniem, a reakcja inwestorów ma raczej podłoże psychologiczne po niedawnym wystrzale kursu Petrolinvestu. W przypadku spółki z portfela Ryszarda Krauzego chodziło jednak o ropę.

— Podaliśmy rutynowy komunikat spółki, która poszukuje i produkuje. Wcześniej na podobne komunikaty nie było reakcji rynku. Prace zostały zakończone i zidentyfikowaliśmy tam gaz. Jednak dopiero testy pozwolą stwierdzić, ile jest tam gazu i jaki on jest. To kwestia pierwszego kwartału. Teraz trzeba spokojnie czekać na ich rezultaty. Biznes, w którym działamy, jest długofalowy i jesteśmy nastawieni na długoterminowe budowanie wartości spółki — komentuje dla "PB" Jakub Korczak, wiceprezes KOV.

Gorąca krew i kapitał Kurs KOV balansował przez większość czwartkowej sesji wokół środowego zamknięcia. Nagły zryw nastąpił przed godz. 17 po komunikacie spółki o efektach odwiertu na jednym z pól gazowych na Ukrainie. Efektem był rekordowy dzienny wzrost notowań (23 proc.) przy rekordowym wolumenie (ponad 17,8 mln walorów).