Amerykańskie giełdy rozpoczęły sesje od wzrostów. Powodem była wiadomość o niemal dwukrotnie większym niż prognozowano wzroście popytu na dobra trwałego użytku w kwietniu. Dobrym sygnałem był również spadek liczby tzw. nowych bezrobotnych. Optymizm inwestorów szybko jednak wyparował i indeksy ruszyły w dół. Powodem były złe wiadomości ze spółek.
Taniały akcje Peregrine Systems, jednego z większych producentów oprogramowania dla biznesu. Przed czwartkową sesją spółka informowała o konieczności ponownego oszacowania jej wyników za 2000 i 2001 rok oraz trzy kwartały 2002 roku.
Spadały akcje Cieny, jednego z największych producentów chipów wykorzystywanych przez branżę telekomunikacyjną.
Stracił kurs Qwest Communication. W środę agencja Standard & Poor’s obniżyła rating zadłużenia spółki do poziomu śmieciowego.
Wśród spółek z indeksu DJ silne spadki notowały papiery Boeinga. Jeden z członków jego władz poinformował o wycofaniu zamówienia na osiem samolotów szerokokadłubowych.