Po zamachach w Turcji emocje sięgają zenitu

Marek Nienałtowski
opublikowano: 2003-11-21 00:00

Kolejne zamachy w Stambule spowodowały spadek kursu dolara do euro. Zaszkodziły też złotemu.

W czwartek wartość polskiej waluty spadła i znów znalazła się po słabej stronie parytetu. Kurs EUR/PLN wzrósł z 4,6095 do 4,6445. Notowania dolara wahały się w szerokim przedziale 3,8630-3,8955 zł i również były wyższe niż w środę.

Czynników, które przyczyniły się do wyprzedaży polskiej waluty, jest kilka. Zdaniem części analityków, wpływ na notowania mogły mieć tragiczne wydarzenia w Turcji. Spadkowi zaufania do złotego mogła też sprzyjać trwająca od wczoraj przecena papierów dłużnych praktycznie na wszystkich odcinkach krzywej dochodowości.

Po południu został zaprezentowany raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z którego wynika, że instytucja ta popiera plan redukcji wydatków budżetowych autorstwa Jerzego Hausnera, określając go jako decydujący krok w kierunku reform fiskalnych. Według szacunków MFW, wzrost PKB w 2003 r. wyniesie 3,25 proc. wobec wcześniejszej prognozy 2,9 proc. Z kolei na 2004 rok MFW prognozuje wzrost gospodarczy o 4,25 proc., wobec wcześniejszych prognoz 4,1 proc.

Zgodnie z czwartkowym komunikatem GUS, produkcja przemysłowa wzrosła w październiku o 12,1 proc. (prognozowano 8,8 proc.) i 10,9 proc. we wrześniu. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (tzw. wskaźnik PPI) wzrosły w skali rocznej o 2,7 proc., wobec prognozy wzrostu o 2,1 proc.

W pierwszej części czwartkowej sesji notowania euro do dolara wzrastały. Inwestorzy początkowo kupowali wspólną walutę, wykorzystując jej spadek do 1,1875/80 USD, który nastąpił w trakcie środowej sesji amerykańskiej. Później wartość amerykańskiej waluty osłabiła seria zamachów bombowych, do których doszło w Stambule. Kurs EUR/USD, który na otwarciu czwartkowego handlu wynosił 1,1883, zwyżkował do 1,1943.

Po południu, w oczekiwaniu na dane makro z USA, kurs EUR/USD powrócił w okolice poziomu 1,1905. Wzmocnienie się dolara było jednak tylko krótkotrwałe. O godzinie 14.30 podano, że liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu do 15 listopada spadła do 355 tys. z 370 tys. tydzień wcześniej. Choć dane były dobre, kurs EUR/USD zwiększył wzrosty. Kolejna fala wzrostu kursu euro, tym razem do 1,1969 USD, nastąpiła po tym, jak podano informację o ewakuacji Białego Domu. Jednak za chwilę ewakuację odwołano, a kurs EUR/USD ponownie zaczął spadać. O godzinie 16.35 euro wyceniane było na 1,1917 USD.

Na rynku emocje sięgają zenitu. Dla kursu EUR/USD najważniejszym, technicznym i psychologicznym oporem pozostaje poziom 1,2000. Z kolei najbliższe silne wsparcie dla niego znajduje się na 1,1850.