Z liczących się giełd Europy we wtorek handlowano w Londynie, Dublinie oraz Kopenhadze. Po poniedziałkowych spadkach w USA i wtorkowej przecenie na pracujących rynkach w Azji (w Tokio indeks Nikkei stracił 0,7 proc.), londyńska LSE również poddała się korekcie. Na Dalekim Wschodzie zniżkowały przede wszystkim papiery eksporterów, co należało wiązać z obawami o kondycję amerykańskiej gospodarki.
W Londynie spadkom przewodziły głównie spółki surowcowe, banki i detaliści. taniały akcje spółek górniczych — BHP Billiton i Rio Tinto. To efekt spadku cen miedzi. Spora przecena dotknęła papiery Tesco. Właściciel sieci supermarketów podpisał poufne porozumienie w sprawie wystosowania oferty przejęcia australijskiej spółki Coles Group. Spadki napędzał także Punch Taverns, właściciel pubów. Poinformował on o 14-procentowym wzroście zysku w I półroczu finansowym, co nie odpowiadało oczekiwaniom inwestorów.