Poczta Polska okazała się bardzo kiepskim akcjonariuszem siedmiu spółek. Nie dbała nie tylko o ich interesy, ale także o swoje.
Najwyższa Izba Kontroli (NIK) negatywnie oceniła działalność Poczty Polskiej (PP) w spółkach należących do pocztowej grupy kapitałowej, która zdaniem NIK de facto nie istnieje.
Poczta jest właścicielem lub współwłaścicielem: Pocztowego Funduszu Leasingowego, Banku Pocztowego, Pocztowej Agencji Usług Finansowych, Postdaty, Postmarku, Pocztylionu-Arki, Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego oraz Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.
Czyje interesy
Z raportu NIK wynika, że PP nie zabezpieczyła wystarczająco swoich interesów w umowach zawieranych z tymi spółkami. Przygotowany przez NIK raport obejmuje okres od 2002 r. do połowy 2004 r.
— Uczestniczenie PP w tych spółkach okazało się niezgodne z zasadą racjonalizacji kosztów i efektywności ekonomicznej, ponieważ sprowadzało się głównie do pokrywania strat wynoszących łącznie 55,7 mln zł. Jedynie Postdata, spółka świadcząca usługi informatyczne na rzecz PP, przynosiła zyski — mówi Krzysztof Szwedowski, wiceprezes NIK.
NIK poddał jednak w wątpliwość także zyski Postdaty, której współwłaścicielem jest Prokom Software (posiada 49 proc. akcji). Dobra kondycja ekonomiczna tej spółki była przede wszystkim efektem zamówień udzielanych przez PP bez konieczności udziału w przetargach.
Cała litania
Lista błędów przedstawionych przez NIK jest jednak dużo dłuższa.
— PP i Ministerstwo Infrastruktury nie potrafiły stworzyć i przedstawić Radzie Ministrów ostatecznej koncepcji funkcjonowania firmy, mimo wielu wersji restrukturyzacji i nowych strategii. Negatywnie oceniamy także zaniechanie przez PP wycenienia znaku firmowego oraz dostępu do sieci jej placówek. Skrupulatnie wyceniały je natomiast w dalszych umowach spółki współpracujące z pocztą — twierdzi wiceprezes NIK.
Na negatywną ocenę zasłużyły także zaniechania przez dyrektorów PP ochrony interesów podczas wykonywania praw z akcji w Banku Pocztowym oraz wykonywania obowiązków akcjonariusza w Postmarku, który w 1999 r. został postawiony w stan likwidacji i na razie nie wiadomo, co się w nim dzieje.