Poczta to nie tylko tradycyjne usługi pocztowe. Przyszłość firmy to również szeroko rozumiane usługi finansowe
Rok 2002 Poczta Polska zamknie kilkunastoma milionami złotych zysku netto. Sceptycy mogą stwierdzić, że to niewiele, ale taki jest właśnie system obowiązujący przedsiębiorstwo, że z zysku brutto rzędu 60-70 milionów zł pozostaje właśnie tyle.
Zdaniem Ryszarda Pidka, Zastępcy Dyrektora Generalnego Poczty Polskiej, tegoroczny wynik finansowy będzie dwa razy lepszy od ubiegłorocznego.
Przyszłość Poczty Polskiej, zdaniem Zastępcy Dyrektora Generalnego PP, to silna koncentracja na usługach finansowych. Proces ten trwa i będzie dynamicznie rozwijany. Poczta posiada do tego wspaniałą infrastrukturę — ponad 8200 placówek na terenie całego kraju. Zresztą operowanie na rynku finansowym to dla PP już tradycja — firma obsługuje rocznie około 100 miliardów zł obrotów gotówkowych z zakresu dystrybucji świadczeń emerytalno — rentowych oraz przyjmowania wpłat na rachunki bankowe, zastępczej obsługi na rzecz banków, inkasa utargów itp. Wprowadzane są również, wspólnie z Bankiem Pocztowym , nowe usługi:
— Oprócz tradycyjnej gotówkowej formy wypłat rent i emerytur od kwietnia 2002 roku oferujemy zakładom ubezpieczeń społecznych kompleksową obsługę dystrybucji świadczeń, także na rachunki bankowe. Już od stycznia 2003 roku oferowane dotychczas przez Bank Pocztowy w okienkach placówek PP konto Giro-Składka przeznaczone dla podmiotów small-biznesu i dedykowane obsłudze wpłat do ZUS uzupełnione zostanie o możliwość opłacania podatków — mówi Ryszard Pidek.
Nie tylko w Banku Pocztowym tkwi potencjalne źródło nowych przychodów Poczty Polskiej.
— Chcemy stworzyć coś w rodzaju przyjaznego szkieletu usługowego dla wszystkich instytucji finansowych, które np. nie posiadają sieci, a będą zainteresowane oferowaniem własnych produktów za pośrednictwem placówek pocztowych. Bliską przyszłością jest też jednoczesna sprzedaż w okienkach pocztowych nie tylko usług samej Poczty, Banku Pocztowego, ale np. polis ubezpieczeniowych — dodaje Ryszard Pidek. n