Poczta wyznaczona na dekadę

opublikowano: 21-05-2015, 00:00

Co najmniej do 2026 r. Poczta Polska utrzyma status operatora wyznaczonego. Prywatni listonosze nie mieli szans.

Rewolucji nie będzie — przynajmniej przez najbliższą dekadę. W środę po południu Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) poinformował o rozstrzygnięciu konkursu na „pocztowego operatora wyznaczonego do świadczenia usług powszechnych” w latach 2016- 2025 r. Będzie nim, jak dotychczas, Poczta Polska, która przez ostatnie trzy lata — po liberalizacji rynku pocztowego — pełniła tę funkcję bez konkursu.

Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej, szacował, że utrata statusu operatora wyznaczonego zmusiłaby spółkę do radykalnego ścięcia zatrudnienia — z ponad 70 do mniej niż 15 tys. osób. To ryzyko właśnie znikło.
Zobacz więcej

ZABEZPIECZENIE PRZYSZŁOŚCI:

Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej, szacował, że utrata statusu operatora wyznaczonego zmusiłaby spółkę do radykalnego ścięcia zatrudnienia — z ponad 70 do mniej niż 15 tys. osób. To ryzyko właśnie znikło. Marek Wiśniewski

— Taki wynik konkursu jest potwierdzeniem, że Poczta Polska jest dziś jedynym podmiotem, który w sposób skuteczny i bezpieczny może świadczyć usługi pocztowe na tych samych warunkach na terenie całego kraju — mówi Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej.

Oferta Poczty otrzymała 210 na 220 możliwych punktów. UKE po zakończeniu konkursu musi jeszcze przeprowadzićformalną procedurę, którą zakończy wydanie decyzji administracyjnej o przyznaniu Poczcie statusu operatora wyznaczonego. W połowie kwietnia jedyną kontrofertę złożyła Polska Grupa Pocztowa (PGP), która wchodzi w skład grupy kapitałowej Integer.pl. Już wtedy jednak przedstawiciele PGP nie ukrywali, że ich oferta nie spełnia wszystkich wymogów formalnych, a składają ją tylko dlatego, by „dać wyraz zainteresowaniu świadczeniem usług powszechnych”. Ofertę PGP odrzucono już na pierwszym etapie konkursu.

Operator wyznaczony to, zgodnie z regulacjami Unii Europejskiej, przedsiębiorstwo zapewniającej wszystkim obywatelom równy dostęp do identycznych na terenie całego kraju usług pocztowych o odpowiednio wysokiej jakości i odpowiednio niskiej cenie. Jest zobowiązany do utrzymania gęstej sieci placówek, odbierania i dostarczania listów przynajmniej przez pięć dni w tygodniu, współpracy z państwem w „sytuacjach kryzysowych" itp. Musi to robić bez względu na rentowność usług.

W SKRÓCIE

Inwestycje w Śląskim Centrum Logistyki

Gliwicka spółka zbuduje piąty magazyn. W środę podpisano wartą około 25 mln zł umowę na budowę hali o 10 tys. mkw. Termin rozpoczęcia prac przewidziano na wrzesień, a oddanie inwestycji — na koniec maja 2016 r. Obiekt będzie miał charakter bimodalny (będzie mógł obsługiwać transport drogowy i szynowy). Śląskie Centrum Logistyki obsługuje m.in. gliwicki port rzeczny, kolejowy i drogowy terminal przeładunkowy. Należy w ponad trzech czwartych do samorządu Gliwic, mniejszościowymi akcjonariuszami są m.in. DB Schenker Rail Polska oraz OT Logistics. [PAP, DI]

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu