Podatek bankowy a koszty faktoringu

red. Joanna Dobosiewicz
opublikowano: 2016-05-22 22:00

KOMENTARZ:  JAROSŁAW JAWORSKI, prezes Coface:

Od lutego 2016 r. obowiązuje ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych, czyli tzw. podatek bankowy, wynoszący rocznie 0,44 proc. wartości aktywów bankowych. Wśród usług, od których trzeba będzie zapłacić podatek, znajduje się również faktoring, ponieważ ekspozycja z tego typu działalności jest częścią aktywów banku. Oznacza to, że banki, oprócz Banku Gospodarstwa Krajowego oraz banków, których aktywa są mniejsze niż 1 mld euro, będą zmuszone poradzić sobie ze zmniejszeniem rentowności usług faktoringowych lub znaleźć rozwiązanie, by ponownie ją zwiększyć, na przykład podnosząc stawki za faktoring. Wydaje się, że banki przyjmą właśnie taki scenariusz, czyli najbardziej rozsądny z możliwych. Niemniej jednak będą to działania rozłożone w czasie, a skala ich działania będzie uzależniona od aktualnej rentowności danej transakcji faktoringowej.

Podatek bankowy dotknie również firmy oferujące usługi faktoringowe, a nie będące bankami. Warto pamiętać, że w większości są to podmioty, których właścicielami są banki polskie lub mające swoje siedziby w Polsce. W sposób pośredni, ale jednak, wprowadzony podatek będzie miał wpływ na ich rentowność ponieważ są one w większości finansowane przez banki, które podatek jak najbardziej obejmuje. W tej sytuacji obciążone banki będą przerzucać to zobowiązanie finansowe na finansowaną przez siebie firmę faktoringową, a ta znowu będzie zmuszona wyrównać tę stratę poprzez zwiększenie cen za oferowane usługi.

Ten wyrazisty skutek wprowadzenia podatku bankowego już można zaobserwować na rynku faktoringowym. Zarówno banki, jak i firmy faktoringowe, nie będące bankami, zachowują się w tej sytuacji bardzo racjonalnie, a więc zwiększają, na razie w stopniu umiarkowanym, ceny tego typu usług. Przy tym nie należy się spodziewać, że jednocześnie i w taki sam sposób zrobią to wszystkie instytucje. To będą raczej stopniowe zmiany, indywidualne rozwiązania, ale zmierzające w jednym kierunku.

Na rynku jest jeszcze jedna grupa firm faktoringowych, której teoretycznie wprowadzenie podatku bankowego w naszym kraju nie powinno dotyczyć.

Chodzi o instytucje faktoringowe finansowane przez banki mające siedzibę poza granicami Polski, np. w kraju pochodzenia swojej grupy kapitałowej. Tylko pozornie podatek bankowy ich nie obejmie, bowiem nieuniknione zmiany w całej branży, spowodują, że i one będą chciały dostosować się do nowych trendów. Być może początkowo zechcą one wykorzystać przewagę cenową, jaką da im brak konieczności podwyższania marż, ale prędzej czy później będą podążały za całym rynkiem.