Podatki muszą być logiczne i stabilne

Lesław Kretowicz
opublikowano: 2002-12-11 00:00

Eksperci BCC wytknęli błędy w polskim prawie podatkowym. Uznali, że nie wzbudza ono zaufania obywateli, a stopień komplikacji i ciągłe zmiany przepisów uniemożliwiają rzetelne płacenie podatków.

Specjaliści zaproszeni przez Business Centre Club do udziału w konferencji na temat systemu podatkowego nie pozostawili na nim suchej nitki. Zarzucano zarówno błędy legislacyjne, merytoryczne jak i niekompetencję urzędników odpowiedzialnych za tworzenie i wykonywanie prawa.

Zdaniem prawników i praktyków biznesu, obecny system fiskalny należy gruntownie zreformować. Najlepiej zaś przepisy napisać od nowa.

Uczestnicy spotkania zgodzili się, że podatki płacić trzeba, ponieważ są one podstawą funkcjonowania państwa. Jednak — ich zdaniem — polskie prawo stawia w uprzywilejowanej sytuacji aparat skarbowy, podatnika traktując przedmiotowo. Twórcy prawa oraz jego wykonawcy skupiają się na doraźnych korzyściach dla Skarbu Państwa, nie zwracając uwagi na negatywne konsekwencje niejasnych i niedopracowanych przepisów.

— Poprzez pośpiech i brak konsultacji Trybunał Konstytucyjny zdyskwalifikował abolicję. Miał rację, ponieważ była to wadliwie skonstruowana i napisana ustawa — mówi Andrzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich.

Jego zdaniem, największymi mankamentami naszego systemu podatkowego są ciągłe zmiany w przepisach, zbyt długi czas trwania kontroli skarbowych oraz uzależnienie systemu podatkowego od polityki i kalendarza wyborczego.

W opinii Marka Nowickiego, prezesa Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, ciągle zmieniany system podatkowy nie pozwala na precyzyjne zaplanowanie przyszłości. Przypomniał on, że od 12 lat w Polsce nigdy nie płaciliśmy podatków na takich samych zasadach przynajmniej przez 2 lata. Rząd stale próbuje zmieniać i naginać przepisy podatkowe do własnych potrzeb.

— Rząd często rażąco wykracza poza swoje kompetencje, zmieniając w ciągu roku podatkowego interpretacje przepisów. Nie dotrzymuje także ustawowych obietnic, czego przykładem jest podatek CIT — mówi Marek Nowicki.

Przepisy są niejasne, nieprecyzyjne, a rozstrzyganie wątpliwości trwa zbyt długo. Jego zdaniem, wysokość podatków nie wpływa na ich skuteczność, najważniejsza jest ich czytelność, prostota i niski koszt egzekwowania.

W obronie Ministerstwa Finansów wystąpiła wiceminister Irena Ożóg. Zgodziła się, że stabilność i jakość polskiego prawa podatkowego pozostawiają wiele do życzenia. Zauważyła, że istnieje rozbieżność między przepisami a ich stosowaniem.

— Jest potrzeba dyskusji. Według doniesień prasowych, przy resorcie powstał zespół, który ma zająć się reformą finansów państwa. Wśród wielu zagadnień znajduje się także problematyka związana z podatkami — potwierdza informacje „PB” Irena Ożóg.