Podatnik stoi na przegranej pozycji

16-05-2013, 00:00

Małe firmy zrezygnują z interpretacji podatkowych. Nie stać ich na wydatek 25 tys. zł, by fiskus potwierdził, że nie podoba mu się plan podatnika — mówią eksperci.

Jest poparcie dla walki z oszustami, ale nie dla przepisów, które ingerują w decyzje biznesowe i stawiają przedsiębiorców na przegranej pozycji, dając organom podatkowym możliwość subiektywnego uznania zamiarów podatnika za unikanie podatków. Tak Rada Podatkowa PKPP Lewiatan odnosi się do ostatnich projektów ministra finansów (MF) dwóch nowelizacji — ustaw o podatkach dochodowych od osób prawnych (CIT) i fizycznych (PIT) oraz Ordynacji podatkowej. Andrzej Nikończyk, przewodniczący Rady, określa zamierzenia MF jako mocne przykręcanie śruby.

Kosztowna kontrola CFC

Do takiej oceny konfederację skłaniają dwa nowe rozwiązania. Jedno to opodatkowanie CIT lub PIT dochodów kontrolowanych spółek zagranicznych (Controlled Foreign Corporation — CFC). Jak niedawno pisaliśmy, w uproszczeniu chodzi o dopisanie ich do krajowych dochodów polskiego podatnika, który ma udziały w spółce (CFC) z siedzibą lub zarządem znajdującym się w kraju o niższej stawce podatkowej. To ma uderzyć w podmioty tworzące za granicą tzw. sztuczne struktury. Ale przepisybrzmią tak, że takie działania mogą być przypisane także innym firmom, jeśli wykażą, że ich zależne spółki prowadzą rzeczywistą działalność gospodarczą.

— Nie wiadomo, co oznacza pojęcie rzeczywistej działalności. Poza tym, aby ją udowodnić, trzeba będzie prowadzić ewidencję określonych zdarzeń, podwójną księgowość, według zasad polskich i zagranicznych, tłumaczyć na język polski dokumenty przydatne, aby wykazać, że zagraniczna spółka nie jest sztuczną strukturą — wylicza kosztowne i pracochłonne obowiązki Adam Soska, członek Rady Podatkowej. Oznaczają one wprowadzenie dodatkowej kontroli nad spółkami zależnymi, nie zawsze możliwej.

— Dostęp do określonych danych księgowych jest nierzadko możliwy dopiero przy posiadaniu 50-procentowych udziałów — podkreśla Adam Soska. Tymczasem MF chce nowymi rozwiązaniami objąć podatników, z 25-procentowymi udziałami w kapitale CFC. Według konfederacji ciężar dowodu powinien spoczywać na władzach skarbowych. Inaczej planowane zmiany będą groźne dla podatników, można spodziewać się wielu sporów przed sądami.

Obejście prawa

Podobne obawy rodzi powrót do koncepcji tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego, zakwestionowanej kiedyś przez Trybunał Konstytucyjny. Teraz odżywa w projektowanej noweli Ordynacji podatkowej. Organy skarbowe będą mogły po nią sięgnąć, stwierdzając np. brak adekwatności czynności podejmowanych przez przedsiębiorcę do realizacji efektu gospodarczego.

— To bardzo groźny instrument. Daje pole do uznawania, że podatnik podejmuje określone działania tylko po to, aby uniknąć podatku — mówi Rafał Iniewski, przewodniczący Komitetu Prawniczego Rady Podatkowej PKPP Lewiatan.

— Łatwo powiedzieć, że jakaś transakcja nie jest adekwatna do efektu ekonomicznego. Że np. podatnik powinien był coś kupić, a nie brać w leasing — przestrzega Rafał Iniewski. W jego ocenie, plany MF zapowiadają wiele sporów sądowych. Zwłaszcza że jednocześnie zostanie ograniczony dostęp do interpretacji podatkowych. Fiskus ich nie wyda, jeśli jakieś przedsięwzięcie uzna za służące obejściu prawa podatkowego. Wtedy podatnik będzie mógł wystąpić o tzw. opinię zabezpieczającą, w której skarbówka potwierdzi (bądź nie) zamiar uniknięcia opodatkowania — za niemałą opłatą 25 tys. zł. Projekt przewiduje też sankcję w wysokości 30 proc. zaległego podatku w razie stwierdzenia, że podatnik obchodzi prawo.

— To sankcja dla tych, którzy działają w granicach prawa, ale stosują je inaczej, niż to widzą organy podatkowe — podkreśla Andrzej Nikończyk. Tak dotkliwych sankcji przepisy nie przewidują dla ewidentnych oszustów podatkowych, którzy np. wyłudzają VAT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Podatnik stoi na przegranej pozycji