Podaż nadal rządzi na giełdach w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-09-08 16:53

Po nieco ponad godzinie od uruchomienia wtorkowego handlu na Wall Street trwa wyprzedaż na amerykańskich giełdach. Skala spadków z otwarcia została nieznacznie ograniczona. Ponownie motorem napędowym przeceny są spółki z sektora zaawansowanych technologii, z Teslą i Apple na czele.

Dodatkowymi czynnikami motywującymi inwestorów do zmniejszania zaangażowania w akcje jest ponowny wzrost napięcia w kontaktach na osi Waszyngton-Pekin oraz obawy związane z kruchymi podstawami odbicia gospodarczego.

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

W początkowej fazie sesji pod kreską toczy się handel wszystkimi 11-toma głównymi składowymi branżowymi indeksu S&P500, zaś przecenie przewodzi sektor energetyczny i technologii informacyjnych. W przypadku tego pierwszego to w dużej mierze „zasługa” taniejącej ropy, której kwotowania spadając o 5 proc. znalazły się  na najniższym poziomie od czerwca.

Spółki, których akcje wchodzą w skład nieformalnej grupy FAANG (Facebook, Amazon, Apple, Netflix i Google (Alphabet) zniżkują od 1,9 do niemal 5 proc.

Jeszcze boleśniejsza korekta jest udziałem papierów Tesli. Walory producenta samochodów elektrycznych, niedawnego lidera rajdu, tracą momentami ponad 18 proc. notując najgorszy dzień od niemal sześciu miesięcy. Wśród przyczyn wymienia się zarówno split akcji, jak i rozrzedzenie kapitału po sprzedaży nowych walorów oraz wyłączenie firmy z grupy spółek, które mają dołączy do indeksu S&P500,

Około godziny 16:45 indeks DJ IA tracił 1,77 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 1,93 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 2,42 proc.