Podejrzliwy fiskus odmówi wykładni

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2016-07-13 22:00

Z ostrożności podatnicy mogą rzadziej występować o interpretację prawa i raczej w prostych sprawach. To efekt klauzuli o unikaniu opodatkowania

Miało być prościej, ale na razie się na to nie zanosi. Po 6 miesiącach obowiązywania zmian w wydawaniu indywidualnych interpretacji podatkowych wprowadzono kolejne. Razem tworzą zbiór przepisów, które — z wyjątkami — raczej wprowadzają chaos, niż porządkują, i wzbudzają wątpliwości, czy w ogóle ubiegać się o takie wykładnie. Tak to widzą doradcy podatkowi, szczególnie regulacji związanych z klauzulą o unikaniu opodatkowania.

ODMOWY: Przedsiębiorca, który składa wniosek o interpretację, ma ograniczone możliwości wyjaśniania swojego stanowiska w razie wątpliwości fiskusa co do tego, czy podatnik nie zamierza uniknąć opodatkowania. — Musi przedstawić je pisemnie, a następnie odpowiadać, także na piśmie, na pytania organu, — wyjaśnia Agnieszka Wnuk, doradca podatkowy, menedżer w Crido Taxand. Jej zdaniem, można się obawiać, czy fiskus nie będzie nadużywał prawa do odmowy wydania interpretacji w przypadku najmniejszych podejrzeń co do zamierzeń podatnika.
ARC

Mało dobrego

Nowelizacja Ordynacji podatkowej, która weszła w życie 1 stycznia 2016 r., miała usprawnić działanie organów podatkowych i doprecyzowywać niejasne przepisy związane z wydawaniem indywidualnych interpretacji. Wprowadziła np. możliwość uzyskania telefonicznej lub elektronicznej informacji o dacie wydania interpretacji oraz zawartym w niej rozstrzygnięciu. Ponadto podatnicy mogą już składać wspólne wnioski o interpretacje, np. gdy kilka osób, kontrahentów, łączy jakaś transakcja i mają taki sam problem z nią związany.

— Obecnie wystarczy, aby tylko jeden z zainteresowanych został stroną postępowania i otrzymywał przekazywaną przez fiskusa korespondencję. Rozstrzygnięcia i opinie organów podatkowych w takim samym stopniu będą odnosić się także do pozostałych osób, mimo że nie są one bezpośrednio stroną postępowania — wyjaśnia Michał Skibicki, doradca podatkowy z WFY Group. Jego zdaniem, to jedyny plus nowelizacji — pozwala zaoszczędzić czas i wyeliminować sprzeczne interpretacje dotyczące tej samej kwestii, co wcześniej nierzadko się zdarzało. Gorzej jest z możliwością uzyskania informacji o terminie wydania i treści interpretacji. — To raczej iluzoryczne udogodnienie, ponieważ przepisy nie sankcjonują opóźnień w dotrzymaniu podanych terminów, więc odpowiedź dotycząca daty interpretacji nie jest wiążąca dla organu — twierdzi Michał Skibicki.

Wszechmocny minister

Jeszcze bardziej krytycznie ekspert ocenia zwiększenie kompetencji ministra finansów, w którego imieniu indywidualne interpretacje są wydawane przez dyrektorów pięciu izb skarbowych. W przyszłości to zadanie przejmie dyrektor Biura Krajowej Informacji Podatkowej. Miało to nastąpić w tym miesiącu, ale termin przesunięto na początek 2017 r. Minister ma obecnie prawo nie tylko zmienić interpretację (jak kiedyś), zarówno indywidualną, jak i ogólną (czyli powszechną), ale też ją uchylić i umorzyć postępowanie w jej sprawie, a także uchylić postanowienie o stosowaniu interpretacji ogólnej i przekazać wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej do ponownego rozpatrzenia.

Zdaniem doradcy z WFY Group, uchylanie i zmiana indywidualnych interpretacji podatkowych może znacząco naruszyć wiarygodność fiskusa oraz sprawić, że otrzymanej interpretacji nie można traktować jako wiążącej długoterminowo. Nie wiadomo, czy po kilku miesiącach stosowania się do jej treści nie zostanie ona unieważniona. Poza tym, zgodnie z nowymi regułami, fiskus może uznać za bezprzedmiotowy wniosek o interpretację, gdy wcześniej wydano ogólną wykładnię dotyczącą zagadnień poruszonych przez podatnika. W postanowieniu w tej sprawie powinien wskazać jej sygnaturę i miejsce publikacji. Według doradców, może to prowadzić do rozbieżności interpretacyjnych podobnych zdarzeń.

— Co prawda ustawodawca przyznał podatnikowi prawo do zażalenia na postanowienie organu podatkowego, ale w takim wypadku ścieżka postępowania i czas rozstrzygnięcia spornej kwestii znacznie się komplikuje i wydłuża — zwraca uwagę Michał Skibicki. Odmowa wydania interpretacji będzie niedługo możliwa także w innym przypadku. Kolejna nowelizacja Ordynacji podatkowej, która zacznie obowiązywać od 15 lipca, przewiduje taką możliwość, gdy fiskus, podejrzewając podatnika o chęć uniknięcia opodatkowania, uzna, że okoliczności przedstawione we wniosku świadczą wyłącznie o planach optymalizacyjnych. Podatnik będzie mógł się bronić, ale kosztownie. Jak podaje Grant Thornton, w sytuacjach wątpliwych zamiast z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej podatnicy będą mogli wystąpić o tzw. opinię zabezpieczającą, czy dana czynność prowadzi do uniknięcia opodatkowania. Opłata za to wyniesie 20 tys. zł. Za wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej trzeba zapłacić tylko 40 zł. To skutek wprowadzenia klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania, czyli zbioru przepisów, które mają uniemożliwić przedsięwzięcia zmierzające do obniżenia obciążenia podatkowego. Małgorzata Samborska, doradca podatkowy, dyrektor biura Grant Thornton, wyjaśnia, że fiskus będzie je kwestionować, gdy uzna, że dana czynność została dokonana przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyścipodatkowej, gdy korzyść taka jest sprzeczna np. z celem ustawy podatkowej, a sposób postępowania podatnika — sztuczny.

Ostrożnie z interpretacjami

Na nic się nie zda interpretacja indywidualna, jeśli okaże się, że wobec uwzględnionych w niej sytuacji organ podatkowy wyda decyzję na podstawie przepisów Ordynacji dotyczących klauzuli.

— Te zmiany doprowadzą do zmniejszenia praktycznego znaczenia interpretacji indywidualnych. Podatnik nie będzie nimi chroniony w przypadku zastosowania klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania. Przed tym ochroni go wyłącznie opinia zabezpieczająca — wyjaśnia Agnieszka Wnuk, doradca podatkowy, menedżer w Crido Taxand. Jej zdaniem, wystąpienie z wnioskiem o interpretację będzie się wiązało z ryzykiem odmowy jej wydania z uwagi na podejrzenie, że podatnik może unikać opodatkowania.

— Jest to szczególnie istotne w kontekście mocno sformalizowanej procedury interpretacyjnej. Podatnik ma bardzo ograniczone możliwości prezentowania swojego stanowiska w przypadku wątpliwości organu. Składając wniosek o interpretację, musi pisemnie przedstawić swoje stanowisko w sprawie, a następnie ewentualnie odpowiadać pisemnie na pytania organu, o ile ten je zada. Powstaje wątpliwość, czy możliwość niewydania interpretacji będzie wykorzystywana w uzasadnionych przypadkach, czy też stosowana w razie najmniejszych wątpliwości fiskusa — wyjaśnia doradca z Crido Taxand. W opinii Agnieszki Wnuk, przedsiębiorcy będą więc ostrożni w kwestii występowania o interpretację. Prawdopodobnie wniosków będzie mniej i będą w nich poruszane tylko najprostsze zagadnienia.

— A przecież nie po to są interpretacje prawa podatkowego — podkreśla ekspertka.

Zadania dyrektora Biura KIP

Dyrektor Biura Krajowej Informacji Podatkowej (KIP) ma zacząć działać od przyszłego roku. Będzie organem podatkowym wydającym indywidualne interpretacje. Obecnie ta rola jest przypisana ministrowi finansów, a faktycznie realizowana przez biura KIP usytuowane w pięciu izbach skarbowych. Według resortu finansów, odbija się to niekorzystnie na jednolitości i jakości wydawanych indywidualnych interpretacji przepisów prawa podatkowego oraz udzielanych informacji podatkowych. W założeniach, głównym zadaniem dyrektora Biura KIP będzie zapewnienie jednolitej i powszechnie dostępnej informacji podatkowej, w tym nadzór nad jednolitością udzielanych informacji i wydawanych interpretacji, czuwanie nad jednolitością i jakością informacji przekazywanych przez infolinię, wydziały interpretacji oraz za pośrednictwem portalu podatkowego.

Zadania dyrektora Biura KIP

Dyrektor Biura Krajowej Informacji Podatkowej (KIP) ma zacząć działać od przyszłego roku. Będzie organem podatkowym wydającym indywidualne interpretacje. Obecnie ta rola jest przypisana ministrowi finansów, a faktycznie realizowana przez biura KIP usytuowane w pięciu izbach skarbowych. Według resortu finansów, odbija się to niekorzystnie na jednolitości i jakości wydawanych indywidualnych interpretacji przepisów prawa podatkowego oraz udzielanych informacji podatkowych. W założeniach, głównym zadaniem dyrektora Biura KIP będzie zapewnienie jednolitej i powszechnie dostępnej informacji podatkowej, w tym nadzór nad jednolitością udzielanych informacji i wydawanych interpretacji, czuwanie nad jednolitością i jakością informacji przekazywanych przez infolinię, wydziały interpretacji oraz za pośrednictwem portalu podatkowego.