Podmioty krajowe i ceny transferowe

Arkadiusz Żurawicki
17-01-2006, 00:00

Nasza spółka produkcyjna od 2002 r. zlokalizowana jest w specjalnej strefie ekonomicznej, zatem jej dochody są zwolnione z podatku. Dystrybutorami naszych wyrobów jest powiązana z nami spółka krajowa i spółki zagraniczne. Czy występowanie o zawarcie porozumienia cenowego ma dla nas sens?

- Jeżeli sprzedajecie wyroby zbyt drogo (powyżej ceny rynkowej), to polska spółka dystrybucyjna wykazuje niższy dochód i może mieć problemy w trakcie kontroli. Ze względu na korzystanie ze zwolnień podatkowych, specjalne strefy ekonomiczne są przedmiotem szczególnej obserwacji organów podatkowych, które badają transakcje zakupu od nich. Zdecydowanie polecałbym wystąpienie o zawarcie porozumienia.

Czy dokumentacja cen transferowych musi zawierać uzasadnienie, że stosowane ceny są na poziomie rynkowym? Czy musi być ono przeprowadzone według jednej z metod używanych przez organy kontroli?

- Nie ma obowiązku udowodnienia, iż zastosowane ceny są na poziomie rynkowym. Jednakże, ze względu na ewentualność kontroli i potencjalnie dotkliwe rezultaty sytuacji, gdyby okazało się, że cena odbiega od poziomu rynkowego, ważne jest sprawdzenie tego. Poziom szczegółowości badania można uzależnić od znaczenia danej transakcji. Jeśli dotyczy ona dóbr lub usług, które są w powszechnym obrocie na rynku i spółka ma dostęp do danych na temat transakcji (np. oferty od podmiotów niepowiązanych na świadczenie danego typu usług), to można przeprowadzić ocenę według nich. W szczególności takie podejście można stosować do transakcji, które mają charakter pomocniczy lub uboczny w działalności spółki. Dokładne badanie, oparte na bazach danych i przy użyciu metodologii stosowanej lub akceptowanej przez organy podatkowe, warto przeprowadzić w odniesieniu do transakcji mających fundamentalny wpływ na rachunek zysków i strat spółki. Szczególnie gdy transakcja w danym kształcie (chodzi głównie o podział funkcji i ryzyka), będzie prowadzona przez kilka lat.

Jesteśmy firmą produkcyjną, a ostatnio otrzymaliśmy od spółki-matki wzór dokumentacji w języku angielskim, z której wynika, że świadczymy usługi. Czy taka informacja nie zaniepokoi organów podatkowych, jeśli umieścimy ją w polskiej dokumentacji?

- Dokumentacje wzorcowe przesyłane przez powiązane spółki zagraniczne zawierają szereg istotnych informacji, które można i należy wykorzystać w trakcie przygotowywania polskiej wersji dokumentacji. Przykładem takiej informacji jest traktowanie producenta jako podmiot świadczący usługi. Informacja ta sugeruje, że spółka jest producentem o ograniczonym ryzyku lub funkcjach i że grupa kapitałowa przeprowadziła w ostatnich latach restrukturyzację podatkową, dosyć popularną w państwach Europy Zachodniej. Ma to najczęściej odzwierciedlenie w obniżeniu poziomu zysków realizowanych przez podmiot, który w wyniku restrukturyzacji stał się producentem o ograniczonym ryzyku. Zmiana funkcji lub ryzyka pomaga wykazać, iż obniżenie dochodowości spółki ma swoje gospodarcze uzasadnienie. Zatem informacja o ograniczonych funkcjach i ryzyku powinna koniecznie znaleźć się w polskiej dokumentacji. Przy czym ważne jest, aby dokumentacja przysłana z zagranicy została zweryfikowana.

Arkadiusz Żurawicki ze spółki doradztwa podatkowego MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Żurawicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Podmioty krajowe i ceny transferowe