Podróżować i korzystać z życia

Krystian Wiliński
opublikowano: 18-12-2007, 00:00

Scenariusz dla dobrze zarabiającego (25 tys. miesięcznie) trzydziestopięciolatka na stanowisku kierowniczym. Za dziesięć lat chce przejść na wcześniejszą emeryturę i podróżować. Wtedy będzie potrzebował całości kapitału.

Osobie młodej, dobrze zarabiającej, bez zobowiązań rodzinnych, mającej jednocześnie długi horyzont inwestycyjny, radziłbym zainwestować ponad połowę portfela w akcje — najlepiej na różnych rynkach i w różnych sektorach. W Polsce jest coraz więcej możliwości inwestowania za granicą, dzięki bogatej ofercie funduszy.

Regularne wpłaty dodatkowo zmniejszą zarówno ryzyko, jak i średnią cenę zakupu jednostek. Najlepiej wybrać fundusze lokujące globalnie, gdyż horyzont dziesięcioletni jest na tyle długi, że trudno dokładnie przewidzieć, które branże i rynki dadzą w tym czasie najwyższe stopy zwrotu. Proponowałbym też ulokować kilkanaście procent portfela w tzw. instrumentach alternatywnych — m.in. w funduszach private equity, funduszach powiązanych z rynkiem surowców, czy nawet funduszach hedgingowych. Taki zdywersyfikowany portfel zwiększa szanse na zyski nawet w okresie dekoniunktury giełdowej. Mimo to radziłbym jednak część portfela, tj. jakieś 15 proc., zainwestować bezpiecznie — np. w fundusz rynku pieniężnego.

Krystian Wiliński

doradca finansowy firmy Expander

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krystian Wiliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu