Podsiadło: taka rola prezesa, że może być odwołany

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-11-2005, 14:27

Prezes PKO BP Andrzej Podsiadło uważa, że prezes zarządu zawsze może być odwołany, jednak dopiero się okaże, czy straci on swoje stanowisko. Podsiadło odniósł się w ten sposób do prasowych sugestii, jakoby miał zostać odwołany z PKO BP, w związku z tym, że nowy rząd chce zmieniać prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Prezes PKO BP Andrzej Podsiadło uważa, że prezes zarządu zawsze może być odwołany, jednak dopiero się okaże, czy straci on swoje stanowisko. Podsiadło odniósł się w ten sposób do prasowych sugestii, jakoby miał zostać odwołany z PKO BP, w związku z tym, że nowy rząd chce zmieniać prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa.

    "Taka jest rola prezesa, że zawsze może być odwołany. Nie żyję w sytuacji ciągłego zagrożenia. Ja tu pracuję, tak jakbym miał pracować do emerytury, a czy będę odwołany, to się okaże" - powiedział dziennikarzom Podsiadło podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

    Dodał, że "wszystko jest możliwe". Zwrócił jednak uwagę, że PKO BP jest tak dużą instytucją, że zmian nie dokonuje się w niej z dnia na dzień. "To jest jak potężny okręt na morzu; żeby zawrócić, nie da się zrobić obrotu w miejscu" - powiedział Podsiadło.

    Premier Kazimierz Marcinkiewicz, pytany w poniedziałek o kwestie ewentualnych odwołań prezesów spółek Skarbu Państwa, odpowiedział, że członkowie zarządów i rad nadzorczych będą wybierani na podstawie przejrzystych zasad, po dokonaniu oceny ich pracy.

    "Już dawno temu podjąłem decyzję o wprowadzeniu jasnych przejrzystych zasad doboru zarządów i rad nadzorczych i na zasadach tych będą podejmowane decyzje" - powiedział. "Nie będą to decyzję premiera Polski, bo nie do kompetencji premiera należy powoływanie prezesów, nawet największych spółek Skarbu Państwa" - dodał.

    Pytany przez dziennikarzy o kwestie personalne Marcinkiewicz odpowiedział: "Zasada, ocena i następnie decyzja. Państwo wiecie, które osoby źle pracują, bo sami opisujecie ich pracę".

    Według stanu na koniec sierpnia, Skarb Państwa posiadał 51,96 proc. akcji PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane