Premier Marek Belka, który wczoraj złożył dymisję rządu, jest usatysfakcjonowany stanem, w jakim zostawia polskie państwo i gospodarkę.
— Gospodarka jest dziś stabilna, przychody budżetu większe, przepisy prawa regulujące procesy gospodarcze prostsze, a polityka społeczna skuteczniejsza — ocenił na pierwszym posiedzeniu Sejmu V kadencji odchodzący premier.
Przyznał jednak, że jego rządowi nie udało się w planowanym stopniu uporządkować finansów publicznych, choć winą za to obarczył parlament.