Na azjatyckich giełdach dominowały w piątek spadki. Powodem pogorszenia nastrojów była wiadomość o podwyższeniu stóp procentowych w Chinach. Inwestorzy obawiają się pogorszenia wyników eksporterów. Taniały przede wszystkim akcje spółek wydobywczych i producentów metali.
Giełda w Tokio zakończyła sesję 0,8 proc. spadkiem średniej Nikkei. Topix zniżkował o 0,4 proc. Bank centralny Chin podwyższył stopy procentowe po raz pierwszy od dziewięciu lat. Na światowych rynkach potraktowano to jako sygnał rozpoczęcia schładzania gospodarki. W trzecim kwartale PKB Chin wzrósł o 9,1 proc.
Azjatyckie rynki akcji zareagowały na wiadomości z Chin spadkami cen akcji producentów surowców i metali. Na giełdzie w Tokio w dół poszły kursy m.in. Nippon Steel i JFE Holdings, dwóch największych japońskich producentów stali. Pierwszy z nich w czwartek podwyższył prognozę tegorocznej sprzedaży uzasadniając to rosnącym popytem w Chinach. JFE podwyższył prognozę sprzedaży w sierpniu. Na giełdzie koreańskiej inwestorzy pozbywali się papierów koncernu stalowego Posco, dla którego Chiny są największym rynkiem eksportowym. Na giełdzie w Sydney w dół poszedł kurs BHP Billiton, największej na świecie spółki wydobywczej. Australijski koncern generuje blisko 10 proc. sprzedaży na chińskim rynku. W Hongkongu staniały papiery Jiangxi Copper, największego chińskiego producenta miedzi. W czwartek cena metalu spadła na nowojorskiej giełdzie do najniższego poziomu od ośmiu miesięcy.
MD