Bank Rosji ogłosił w piątek podwyżkę stóp o 200 pkt bazowych i główna wynosi obecnie rekordowe 21 proc. Oczekiwano podwyżki o 100 pkt bazowych. Tak zdecydowane podwyższenie stóp ma przeciwdziałać wzrostowi inflacji.
W wydanym oświadczeniu Bank Rosji tłumaczy, że „wzrost krajowego popytu nadal znacząco przekracza zdolność podaży dóbr i usług”. Zwraca uwagę, że inflacja jest znacząco powyżej prognozy banku centralnego z lipca, wskazującej 6,5-7,0 proc., a oczekiwania inflacyjne nadal rosną. Zasygnalizował, że nadal może podwyższać stopy na posiedzeniu w grudniu.
Ekonomiści uważają, że napędzana wydatkami na wojnę z Ukrainą gospodarka Rosji ma już szczyt za sobą nawet pomimo ich kontynuacji.
- Szczyt wzrostu już minął prawdopodobnie w połowie tego roku – mówił niedawno Oleg Kuzmin, ekonomista Renaissance Capital w Moskwie.
Instytut Gospodarek Wschodzących Banku Finlandii wskazywał w raporcie opublikowanym w październiku, że choć produkcja wojskowa nadal będzie w Rosji rosła, to nie zdoła zrekompensować pogorszenia w pozostałych sektorach gospodarki.
Bank centralny Rosji wskazał w piątek, że skorygowana sezonowo inflacja wynosiła średnio we wrześniu 9,8 proc. W poprzednim miesiącu było to 7,5 proc. Obecnie prognozuje, że do końca 2024 roku inflacja utrzyma się w przedziale 8,0-8,5 proc.
