O godz. 10.30 poznaliśmy odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej w Wielkiej
Brytanii. Okazał się on zdecydowanie lepszy od prognoz – sprzedaż w ujęciu
miesięcznym wzrosła o 1,1 proc. (oczekiwano 0,4 proc. m/m), a w ujęciu rocznym
zanotowała zwyżkę o 1,3 proc. (prognozowano 0,6 proc. r/r). Zazwyczaj
fundamentalnie reagujący funt zdecydowanie umocnił się po tej publikacji, a
notowania GBP/USD zwyżkowały do poziomu 1,5670. Silniejszy wzrost powstrzymała
jednak bliskość poziomu 1,5700, stanowiącego już od ponad tygodnia opór dla
notowań funta względem dolara.
Kolejne godziny przyniosły m.in. publikację cotygodniowych danych z
amerykańskiego rynku pracy. Na przestrzeni tygodnia w USA zarejestrowano 500
tys. nowych bezrobotnych, podczas gdy oczekiwano zdecydowanie niższego wyniku na
poziomie 476 tys.. Po tej publikacji eurodolar zanotował zwyżkę do poziomu
1,2900, który jednak powstrzymał dalsze umocnienie euro względem dolara. O godz.
16.00 natomiast poznaliśmy bardzo słaby odczyt indeksu Fed Filadelfia, który
spadł w sierpniu do -7,7 pkt, podczas gdy oczekiwano, iż wzrośnie on do +7,0 pkt
z +5,1 pkt w ubiegłym miesiącu. Tuż po tej publikacji eurodolar chwilowo
zniżkował, jednak ostatecznie powrócił na nieco wyższe poziomy, kończąc sesję
europejską w pobliżu 1,2870 USD za EUR.
Przeciwstawne reakcje eurodolara świadczą o sporym niezdecydowaniu
inwestorów na rynku walutowym. Trudno jest w obecnym momencie stwierdzić, czy
para ta w większym stopniu podąża za fundamentami, czy też ponownie staje się
barometrem nastrojów rynkowych.
Bardziej jednoznacznie na słabe dane z USA zareagował kurs USD/JPY, który
pod koniec sesji europejskiej zniżkował nieśmiało w okolice 84,90. Silniejszą
zniżkę powstrzymują jednak obawy uczestników rynku o możliwą interwencję
japońskich władz monetarnych lub gospodarczych.
Po reakcji jena widać, iż słabe dane z amerykańskiej gospodarki wpłynęły
negatywnie na nastroje inwestycyjne na światowych m rynku. Giełdy w Europie
kończyły dzisiejszą sesję na minusach, a polska waluta po dobrym początku dnia w
ostatnich godzinach handlu podlegała osłabieniu. Kurs EUR/PLN zwyżkował pod
koniec dnia na polskim rynku w okolice poziomu 3,9500.
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.