Pogłębia się nierównowaga w handlu zagranicznym

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 13-02-2008, 00:00

Obroty importu i eksportu w grudniu okazały się nadspodziewanie wysokie. Niestety deficyt na rachunku bieżącym też.

Obroty importu i eksportu w grudniu okazały się nadspodziewanie wysokie. Niestety deficyt na rachunku bieżącym też.

Bilans płatniczy zaskoczył ekonomistów. Jak wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, w grudniu deficyt na rachunku bieżącym wyniósł 1,944 mld EUR. To o prawie 800 mln EUR więcej, niż spodziewali się analitycy ankietowani przez ISB.

Po nadspodziewanie dobrym wyniku w listopadzie, kiedy ujemne saldo wynio- sło zaledwie 120 mln EUR, tym razem dane zaskoczyły negatywnie. Skąd to wa- hanie?

— Dużo gorszy od przewidywanego deficyt spowodowany jest przede wszystkim zbyt dużymi oczekiwaniami co do pieniędzy, jakie miały trafić do Polski z funduszy unijnych. Niestety dostaliśmy niewiele. W grudniu napłynęło z Brukseli 865 mln EUR, z czego zaledwie 55 mln EUR to przelewy kwalifikowane w badaniach NBP — mówi Maja Goettig, ekonomistka Banku BPH.

To jednak niejedyny powód. Na większą wartość deficytu na rachunku bieżącym dodatkowo wpłynęło to, że składka wpłacana przez Polskę do Unii Europejskiej była wyższa niż w poprzednim miesiącu.

— Nie pomogło nawet to, że jak zwykle w grudniu odnotowaliśmy duży napływ transferów prywatnych. Głównie chodzi o pieniądze przekazywane do Polski przez emigrantów pracujących za granicą — dodaje Maja Goettig.

Zdaniem Piotra Kalisza, ekonomisty Citibanku Handlowego, grudniowe dane, choć zaskakujące, pokazują, że sytuacja jest stabilna.

— Jeśli zsumujemy dane z listopada i grudnia, wynik nie będzie odbiegał od obserwowanej w ostatnim czasie tendencji — tłumaczy Piotr Kalisz.

Pozytywnie zaskoczyła aktywność polskich przed- siębiorców handlujących z zagranicą. Wartość eksportu w grudniu wyniosła niespełna 9 mld EUR, nato-miast importu — ponad 10 mld EUR.

— To znacznie większe obroty, niż prognozowano. Niestety znów pogłębił się deficyt handlowy — import rósł szybciej niż eksport, co również wpłynęło na powiększenie ujemnego salda na rachunku bieżącym — mówi Piotr Kalisz.

Zdaniem Mai Goettig deficyt handlowy będzie pogłębiał się w następnych miesiącach.

— Powodem będzie przede wszystkim spowalniająca dynamika eksportu — mówi ekonomistka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane