Pogromca chaosu za sterami Netsprintu

Jarek Dmowski był do niedawna mózgiem BCG. Teraz wytyczy szlak krajowemu liderowi marketingu technologicznego

Jarek Dmowski piął się przez lata po szczeblach kariery korporacyjnej — najpierw w bankowości inwestycyjnej, a potem w Boston Consulting Group (BCG), w którym do niedawna był dyrektorem zarządzającym. Gdy dotarł do czterdziestki, osiągnął już wszystko, co chciał, i zaczął się rozglądać za nowymi wyzwaniami. Wykonał zwrot w karierze i dołączył do Grupy Netsprint, firmy marketingu technologicznego. Z wielkiej korporacji przesiadł się do spółki, która niedawno wyrosła z fazy startupowej. — W niedawnym cyklu „Pulsu Biznesu” i BCG „Zarządzanie po polsku” podzieliliśmy firmy na niedźwiedzie, orły i rysie. Grupa Netsprint to szybko rosnący ryś, wspierany przez uznanych inwestorów i tego typu formuła była dla mnie atrakcyjna po 15 latach spędzonych w korporacji — mówi Jarek Dmowski.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 5 zł / miesiąc
przez pierwsze dwa miesiące
później cena wynosi 79 zł miesięcznie
Cały artykuł mogą przeczytać tylko nasi subskrybenci. Tylko teraz dostęp w promocyjnej cenie.
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ