Pointpack korzysta na rosnącej konkurencji

opublikowano: 29-03-2021, 10:23

Świętująca dziesięciolecie firma kurierska zdobywa klientów, testuje kolejne produkty i przeprowadzi pilotaż automatów paczkowych.

Notowany na NewConnect Pointpack przyznał w ubiegłym roku, że dzięki pandemii przyspieszył wzrost o dwa lata. Ma plan na dalszy rozwój. Za pomocą technologii integruje firmy kurierskie z punktami odbioru i zajmuje się m.in. wsparciem operacyjnym – w efekcie obniża koszty przesyłki na tzw. pierwszej i ostatniej mili (początkowej i końcowej fazie dostarczenia).

W piątek spółka ogłosiła, że przeprowadzi testy automatów kurierskich, a jej notowania podskoczyły o około 6 proc., do 80 zł. Kapitalizacja przekroczyła 91 mln zł.

— Wejście na ten rynek to dla nas szansa na zwiększenie zakresu usług świadczonych partnerom. Przed nami długa droga. W drugim lub trzecim kwartale chcemy zainstalować w ramach pilotażu pierwsze urządzenia, by zebrać dodatkowe doświadczenie. Następnie stopniowo zwiększymy ich liczbę – mówi Marek Piosik, prezes Pointpacka.

Idea współdzielenia:
Idea współdzielenia:
Pointpack, którego prezesem jest Marek Piosik, wspiera ideę stworzenia sieci współdzielonych punktów i automatów kurierskich. Jego zdaniem skorzystają na tym firmy, konsumenci, a także środowisko.

Konkurencja sprzyja

Firma obchodząca dziesięciolecie obsługuje ponad 8,3 tys. punktów odbioru — dotychczas z miesiąca na miesiąc przybywało ich około 150. W 2020 r. miała 38,5 mln zł przychodów (+42,3 proc. r/r), 5 mln zł zysku netto (+22,6 proc.), 6,3 mln zł operacyjnego (+23,3 proc.), a liczba obsłużonych przesyłek wzrosła o 36 proc.

— Zamierzamy utrzymać takie tempo wzrostu przychodów i liczby przesyłek. Rynek KEP [przesyłki kurierskie, ekspresowe i paczki — red.] nadal wymaga wielu inwestycji, dlatego zysk zwiększamy wolniej. Na niewdrażaniu lub opóźnianiu nowych usług tracilibyśmy potencjalnie znacznie więcej. Nadal rozwijamy zespół i kompetencje, zatrudnienie przekroczyło już 50 osób — mówi Krzysztof Konwisarz, wiceprezes Pointpacka.

Spółka podaje, że około 30 proc. konsumenckich przesyłek trafia w Polsce do punktów odbioru i automatów. Szacuje, iż ten odsetek może wzrosnąć o ponad 50 proc. w ciągu 4-5 lat przy rocznym wzroście całkowitej liczby paczek na poziomie 18-22 proc. i podwojeniu liczby punktów i automatów do 80 tys.

— Trendowi sprzyjają duże inwestycje firm kurierskich w infrastrukturę, stawianie przez platformy handlowe na logistykę i rosnąca konkurencja na rynku e-commerce. Korzystamy na tym, bo w takich warunkach rośnie zapotrzebowanie na nasze usługi. Chcemy utrzymać tempo nawiązywania partnerstwa, niemniej trzeba pamiętać, że ostatnie umowy są efektem długotrwałych rozmów, czasem nawet kilkuletnich — twierdzi Krzysztof Konwisarz.

Zagraniczne plany

Pointpack podkreśla, że część inwestycji rozpoczętych w 2020 r., w tym pozyskanie partnerstwa z DPD oraz Eurocashem, powinna przełożyć się na zysk już w drugiej połowie roku. Każda nowa współpraca wymaga jednak kilkumiesięcznego procesu wdrożenia i stworzenia odpowiedniej skali. Pointpacka zamierza pójść ze swoim rozwiązaniem w świat.

— Nasza technologia jest prosta do adaptacji na kolejnych rynkach, może przynieść równie duży efekt synergii jak w Polsce. Ogranicza koszty potencjalnych inwestycji naszych partnerów, dlatego nie skończymy ekspansji zagranicznej na Rumunii. Duży potencjał mają dla nas kraje ze środka i południa Europy, nie wykluczamy też wyjścia poza kontynent. Możemy rozwijać działalność wszędzie tam, gdzie rynki e-commerce i KEP są już wystarczająco rozwinięte, a konsumenci mają zwyczaj korzystania z punktów odbioru. Liczymy na to, że niedługo sfinalizujemy prowadzone od miesięcy rozmowy — mówi Marek Piosik.

W następnym kwartale spółka planuje złożyć prospekt emisyjny, a debiutu na głównym rynku spodziewa się w drugiej połowie roku.

— Finansujemy się sami — nie mamy zadłużenia, a linie kredytowe są zabezpieczone. Nie planujemy emisji akcji przy okazji przejścia na GPW i nie spodziewamy się dużych zmian w akcjonariacie — twierdzi prezes Pointpacka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane