Pol-Mot na razie nie przejmie Viamotu

Paweł Janas
15-10-2010, 09:39

Fuzja potentatów dilerskich została wstrzymana. Nadal aktualne są plany giełdowe Pol-Mot Auto, kierowanego przez Marka Pola.

Konsolidacja w branży motoryzacyjnej nieco wyhamowała. A to dzięki dwom dużym graczom. Pol-Mot Auto, wchodzący w skład grupy Pol-Mot Holding, czyli ósma na rynku motoryzacyjnym firma, zamierzał przeprowadzić fuzję z zajmującą 25. miejsce firmą Viamot. Obecnie Pol-Mot ma już 30 proc. jej akcji. Kierownictwo Pol-Motu liczyło, że przeprowadzenie fuzji będzie możliwe do końca tego roku. Tak się jednak nie stanie.

— Nasz partner wstrzymał się z decyzją. Sądzę, że właściciele Viamotu nie są jeszcze gotowi, by oddać kontrolę nad spółką. My ze swojej strony jesteśmy cały czas otwarci na przeprowadzenie fuzji. Na razie jednak będziemy realizowali samodzielny plan rozwoju — mówi Marek Pol, prezes Pol-Mot Auto.

Marek Pol, prezes Pol-Mot Auto
Zobacz więcej

Marek Pol, prezes Pol-Mot Auto

Giełda aktualna

Podstawowy cel jest prosty —zwiększać sprzedaż aut. Jak? Jednym z pomysłów jest wprowadzanie do oferty kolejnych marek. Pol-Mot sprzedaje fiaty, skody, ople i chevrolety. Już niedługo dołączą do oferty kolejne samochody jeszcze jednego dużego producenta. Jego nazwy Marek Pol na razie nie ujawnia.

Pol-Mot nadal też poszukuje sposobów na sfinansowanie dalszego rozwoju działalności, a tu cały czas brany jest pod uwagę debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych.

— Wiele zależy od tego, jak będzie zachowywał się warszawski parkiet. Jeśli wybór padłby na giełdę, to debiut nie nastąpi szybciej niż w drugiej połowie przyszłego roku — zaznacza Marek Pol.

Gdyby decyzja w sprawie upublicznienia spółki była pozytywna, Pol-Mot Auto chce zaproponować inwestorom także coś więcej niż tylko biznes dilerski (szczególnie że na parkiecie nie ma do tej pory spółki wyspecjalizowanej w sprzedaży aut)

— Chodzi o biznes związany z szeroko rozumianą branżą motoryzacyjną — dodaje enigmatycznie Marek Pol.

Porządki w systemie

Sam Viamot inaczej tłumaczy powody wstrzymania decyzji o fuzji.

— Musimy zreformować system zarządzania spółką i przygotować się na działanie w większej strukturze organizacyjnej. Dajemy sobie na to rok — mówi Wacław Podolski, współwłaściciel i przewodniczący rady nadzorczej Viamotu.

Nie widzi on jednak dla spółki alternatywnej do fuzji z Pol-Mot Auto drogi rozwoju.

— Bez połączenia obu firm i bez debiutu na GPW nie zdobędziemy pieniędzy na nowe inwestycje — podkreśla Wacław Podolski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Pol-Mot na razie nie przejmie Viamotu