Marek Pol, kandydat na stanowisko ministra infrastruktury powiedział, że celem stworzenia tego nieznanego dotychczas resortu jest odejście od branżowego podziału gospodarki na rzecz podziału zadaniowego, podała Polska Agencja Prasowa.
Lider Unii Pracy i prawdopodobnie wicepremier w przyszłym rządzie powiedział, że w dziedzinach, które obejmie kierowane przez niego ministerstwo, państwo będzie się bardziej angażować w sensie prawnym, finansowym i organizacyjnym.
- Pozostałe obszary gospodarki pozostawione zostaną działaniom mechanizmów rynkowych – powiedział Marek Pol w rozmowie z dziennikarzami.
Ministerstwo Infrastruktury ma swoim zakresem przedmiotowym objąć kwestie transportu, łączności i polityki regionalnej.
MD