Polacy nie płacą sądom

Agnieszka MorawieckaAgnieszka Morawiecka
opublikowano: 2024-04-03 20:00

Długi z tytułu zasądzonych grzywien i kosztów rozpraw sięgają setek milionów złotych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • na jaką kwotę opiewają długi Polaków wobec sądów
  • ile wynosi średnia kwota niezapłaconej grzywny
  • o ile wzrosła liczba dłużników w ciągu ostatnich 14 miesięcy
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

O ile w 2022 r. długi wobec wymiaru sprawiedliwości utrzymywały się w granicach 750 mln zł, to w ubiegłym roku poszybowały. W ciągu 14 miesięcy, tj. do marca tego roku, suma nieopłaconych przez dłużników m.in. kosztów sądowych i grzywien wzrosła o niemal 190 mln zł i wyniosła 939 mln zł. Ta kwota wystarczyłaby na sfinansowanie ponad miliona rozpraw. W tym czasie sądy zgłosiły do prowadzonego przez BIG InfoMonitor rejestru dłużników 171,2 tys. osób.

9,5 tys.

O tyle wzrosła liczba dłużników od stycznia ubiegłego roku do marca 2024 r.

Do rejestru trafiło niemal 129 tys. osób, które nie zapłaciły grzywny oraz 103 tys. tych, którzy nie zapłacili kosztów sądowych. Niektórzy mają nieopłaconych kilka tego typu zaległości. Ponadto 14 tys. skazanych nie zapłaciło też zasądzonej nawiązki, a 3,5 tys. osób nie uregulowało kary porządkowej. Niemal 0,6 tys. osób nie zrealizowało orzeczonego przepadku mienia pochodzącego z przestępstwa i choć takich dłużników relatywnie jest niewielu, to uzyskana z przestępstw kwota niezwrócona sądom sięga ponad 356 mln zł. Najwyższe są jednak zaległości wynikające z grzywien. Ich wartość wzrosła o 60 mln zł w ciągu ostatnich 14 miesięcy, sięgając niemal 390 mln zł.

3 tys.

Tyle wynosi średnia kwota niezapłaconej grzywny.

Wśród dłużników sądowych niemal 90 proc. stanowią mężczyźni (w ujęciu liczbowym i kwotowym). Na 171,2 tys. dłużników jest 21,5 tys. kobiet z sumą zaległości przekraczającą 107 mln zł. Największe zaległości — na kwotę ponad 310 mln zł — mają osoby między 45. a 54. rokiem życia.

— Niewykluczone, że część osób bierze problem na przeczekanie i liczy, że zobowiązania się przedawnią. Grzywna za wykroczenie np. przedawnia się po trzech latach od uprawomocnienia się wyroku. Podobnie jest z kosztami sądowymi. Ale nawet gdy płatności się przedawnią i nie będzie można ich już dochodzić przed sądem, nadal będą mogły być ujawniane na listach BIG, bo dane o zaległościach mogą znajdować się w rejestrze BIG przez sześć lat od ich powstania — mówi Grzegorz Pietraszkiewicz, radca prawny BIG InfoMonitor.

Długi na rzecz sądów zaczęły trafiać do rejestrów dłużników BIG ze względu na narastający problem unikania przez skazanych płacenia orzekanych kar pieniężnych. Nastąpiło to po nowelizacji Kodeksu karnego w 2015 r.

Możesz zainteresować się również: