Firma doradcza Accenture w ramach badania "Definicja sukcesu" przeprowadziła ankietę internetową wśród członków kadry zarządzającej w średnich i dużych firmach w różnych krajach. Co wynika z badań? Mniej pracoholików jest tylko w Korei Południowej i Hiszpanii. Tak przynajmniej uważają badani.

Zaledwie 25 proc. ankietowanych Polaków stwierdziło, że uważa się za pracoholików. Podobnie odpowiedziało 14 proc. Koreańczyków i 15 proc. Hiszpanów. Zbliżony wynik do Polski zanotowano w Niemczech (24 proc.). Za pracoholików uważają się z kolei menedżerowie z Arabii Saudyjskiej (72 proc.), Indii (64 proc.) i Filipin (61 proc.).
Accenture zapytał też, czy kadra zarządzająca kiedykolwiek pytała o podwyżkę. Twierdząco odpowiedziało 67 proc. Polaków W odpowiedzi na takie pytania tylko 17 proc. ankietowanych nie otrzymało podwyżki, 28 proc. otrzymało podwyżkę niższą niż oczekiwali, a tyle samo osób zgodną z nimi.
Jak szuka pracy polska kadra zarządzająca? Tylko 11 proc. przepytanych Polaków udałoby się w pierwszej kolejności do agencji pośrednictwa. To prawie najmniejsza liczba wskazań spośród wszystkich badanych krajów. Mniej osób wskazało tę możliwość tylko w Indonezji. Najbardziej popularną czynnością jest u nas szukanie ogłoszeń na dedykowanych portalach, zaktualizowanie profilu online oraz kontakt z przyjaciółmi.
- Z badania „Definicja sukcesu“ wyłania się postać Polaka tradycyjnego, trochę nieufnego wobec swych szans osiągania satysfakcji zarówno w pracy jak i poza nią, wciąż chętniej patrzącego na siebie i swój portfel, niż mierzącego swe osiągnięcia uznaniem innych - mówi Magdalena Sawicka, marketing & communications manager w Accenture.
W badaniu wzięło udział po 100 reprezentantów z każdego kraju (w kilku państwach przebadano 200 osób). W sumie przepytano więc 4,1 tys. osób z 33 krajów. Ankietowane były zarówno kobiety, jak i mężczyźni oraz osoby z różnych pokoleń.