Najczęściej wyrażana obawa (51 proc.) dotyczy przemytu narkotyków i innych nielegalnych towarów oraz zwiększonego napływu imigrantów (48 proc.) – wynika z sondażu TNS OBOP zamówionego przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce
Zaledwie 3 proc. ankietowanych uważa, że rozszerzenie strefy Schengen było dla nich raczej niekorzystne, zaś 41 proc. stwierdza, że nie miało dla nich żadnego znaczenia. Rok temu, w przededniu wejścia Polski do obszaru bez granic wewnętrznych, wartości te były bardzo zbliżone: 57 proc. oczekiwało korzyści, 2 proc. uważało rozszerzenie strefy Schengen za niekorzystne, zaś 39 proc. nie przypisywało temu wydarzeniu żadnego znaczenia.
Sześciu na dziesięciu respondentów (62 proc.) uważa obecnie, że dzięki rozszerzeniu obszaru Schengen można łatwiej poruszać się po UE i swobodniej przekraczać granice innych państw (61 proc.). 44 proc. respondentów wskazuje na fakt, że zniknęły kolejki na granicach, a Polskę odwiedza więcej zagranicznych turystów (35 proc.). 37 proc. badanych jest zdania, że otwarcie granic ułatwiło ściganie przestępców i skuteczniejsze zwalczanie przemytu.
W rok po znieniesiu granic wewnętrznych UE, Polacy najczęściej obawiają się wzmożonego przemytu narkotyków i innych nielegalnych substancji.
Blosko połowa respondentów zaniepokojona jest ryzykiem wzmożonego napływu imigrantów, chcących przedostać się do Europy Zachodniej.