Według Roberta Gołuńskiego, prezesa spółki, wzrost wyjazdów z biurami podróży, który w ubiegłym roku wyniósł 35 proc., w tym roku też będzie spory. Tegoroczną gwiazdą będzie Grecja, ale to gwiazda wyraźnie spadająca.



— Od wielu sezonów numer jeden jakby trochę przejadł się polskim turystom. Z pewnością popytu na Grecję nie nakręca wprowadzony tam od tego roku dodatkowy podatek klimatyczny, który trzeba zapłacić bezpośrednio w hotelu i który jest uzależniony od jego standardu — mówi Robert Gołuński.
Trendy w turystyce
Na podstawie wczesnych rezerwacji wakacji w biurach podróży:W Grecji wakacje będą kosztować o ok. 100 zł mniej, w Hiszpanii o ok. 130 zł mniej, w Albanii, bardzo popularnej od dwóch sezonów – o 200 zł mniej, a w Egipcie o ponad 300 zł mniej. Wypoczynek będzie co najmniej tak samo komfortowy jak w ubiegłych latach. 60-70 proc. klientów biur podróżyspędzi wakacje w hotelu 4- lub 5-gwiazdkowym. Trzech na czterech wykupi opcję all inclusive. 90 proc. sprzedawanych ofert zagranicznych to wakacje z dolotem, a nie dojazdem. Grecja to wciąż gwiazda lata, ale spadająca. Do łask wracają wakacje w Turcji i Tunezji.