Polacy wolą samochody od dobrego masła
Maria Oskroba, Tchibo Warszawa
Ostatnio nie tylko tańsze marki kawy i herbaty zyskały u Polaków większą popularność. Dotyczy to niemal wszystkich wyrobów spożywczych. Drogie margaryny, sery czy też herbaty konsumenci coraz częściej zastępują trochę tańszymi ich odpowiednikami. A przecież jeszcze kilka lat temu było zupełnie odwrotnie. Różne są teorie tłumaczące tę zmianę preferencji. Myślę, że po prostu kilka lat temu Polacy zarabiający trochę więcej mogli pozwolić sobie na kupowanie lepszych produktów spożywczych. Gdy z czasem zaczęli dysponować jeszcze większymi funduszami zmienił się ich model konsumpcji. Pieniądze inwestują obecnie w dobra materialne lub spłacają zaciągnięte kredyty. Teraz zamiast kupować lepsze masło wolą zainwestować w meble czy też nowy samochód. W koszyku wszystkich wydatków udział tych przeznaczanych na artykuły spożywcze znacznie zmalał.