W nowojorskiej ofercie katalogowej, oprócz prac Łempickiej i Kislinga, znalazły się dwa oleje Henryka Haydena. „Martwą naturę z kawą” wyceniono na 50-70 tys. USD, a „Martwą naturę z mandoliną” na 70-90 tys. USD.
Pójdą pod młotek 8 listopada. Pod koniec ubiegłego roku „Martwa natura kubistyczna” z 1921 r. została sprzedana w Desie Unicum za 330 tys. zł.
Na świecie prace Henryka Haydena są jednak droższe. Podobny obraz pięć lat temu kupiono w Sotheby’s za prawie 500 tys. zł, a za najlepsze prace w tym stylu, takie jak „Fille assise au bouquet de fleurs”, kolekcjonerzy są w stanie zapłacić nawet ponad 1 mln zł. Więcej na pb.pl.