Polagra bez spadku wystawców

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2002-09-10 00:00

W rozpoczynających się dzisiaj w Poznaniu targach Polagra Food i Taropak weźmie udział blisko 1600 wystawców. Ich liczba jest prawie identyczna jak w 2001 r. Może to oznaczać koniec zapaści w branży targowej.

Na Międzynarodowych Targach Przemysłu Spożywczego — Polagra Food zaprezentuje się ponad 930 wystawców z 38 krajów, natomiast w odbywającym się równolegle Międzynarodowym Salonie Techniki Pakowania i Logistyki Taropak udział weźmie ponad 650 wystawców z 26 państw. Obydwie imprezy potrwają do 13 września.

Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), organizator obu imprez, mogą mieć powody do optymizmu. Po raz pierwszy od trzech lat Polagra Food nie odnotowała spadku liczby wystawców. Nieznacznie zmalała wielkość sprzedanej powierzchni (o blisko 3 tys. mkw.), jednak w porównaniu z poprzednimi latami regres jest zdecydowanie mniejszy.

— Trudno przesądzać, że rysujące się pozytywne tendencje oznaczają koniec recesji w branży targowej. Jednak po długim okresie wyraźnego spadku liczby wystawców, mamy do czynienia ze stabilizacją sytuacji — mówi Bogusław Zalewski, prezes MTP.

Wydaje się, że bardzo fortunnym pomysłem MTP było zorganizowanie w tym samym terminie targów Polagra-Food i Taropak. Komplementarność ofert wystawców obu imprez jest oczywista — prawie 80 proc. zapotrzebowania na opakowania generują producenci branży spożywczej.

Wartość polskiego rynku opakowań fachowcy szacują na 4 mld EUR (ponad 16 mld zł), a masowość produkcji i zmieniające się tendencje podyktowane zaostrzonymi normami ekologicznymi sprzyjają rozwojowi tej branży.

W opinii przedstawicieli sieci handlowych, hurtowni spożywczych i restauratorów dobrym pomysłem MTP jest również odbywający się podczas Polagry Food, tzw. Salon Degustacyjny.