Od 1 lipca Marek Andryszak zastąpi na stanowisku Sebastiana Ebela, prezesa TUI Deutschland — zdecydowała rada nadzorcza spółki. Polak jest od 1 stycznia 2017 r. dyrektorem operacyjnym TUI Deutschland. Tę funkcję przejmie Stefan Baumert, który jest związany z TUI od 1999 r. Marek Andryszak pełni też od 1 kwietnia funkcję dyrektora handlowego TUI Deutschland, a od czerwca 2016 r. jest również prezesem L’tur Tourismus, firmy sprzedającej wyjazdy last minute. W latach 2009-16 był prezesem TUI Polska.
Marek Andryszak chce zrealizować trzy cele. — W ciągu dwóch lat chciałbym zwiększyć udział TUI Deutschland w rynku z 23 do 25 proc. Zależy mi też na podwyższeniu wyniku EBITDA. W ciągu 3-4 lat musimy też zmienić TUI z tradycyjnego touroperatora w nowoczesną spółkę, która ma szanse na wzrost w przyszłości. Nie potrafię jeszcze zdefiniować, jak to zrobimy — mówi Marek Andryszak. Twierdzi, że jego plany nie dotyczą spółki w Polsce, bo w TUI każdy regionalny menedżer odpowiada za swój kraj.
— Jeśli Marcin Dymnicki [prezes TUI Polska — przyp. red.] uważa, że w obecnym modelu spółka będzie rosła za 10 lat, nie wprowadzi zmian. Ja wiem, że TUI Deutschland musi się zmienić — uważa Marek Andryszak. Sebastian Ebel łączył funkcję prezesa TUI Deutschland ze stanowiskiem członka zarządu TUI Group odpowiedzialnego za hotele i statki wycieczkowe, a także za spółki w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Polsce. Zarządzanie niemiecką spółką przejął w 2015 r. Teraz skoncentruje się na zadaniach członka zarządu, a szczególnie rozwoju hoteli i wycieczkowców. W przyszłości zostanie prezesem rady nadzorczej TUI Deutschland.