Cena docelowa w pierwszym przypadku to 17,7 zł, w drugim 19,2 zł.
- Większość ryzyk dotyczących Polenergii już się zmaterializowała, a obecna seria pozytywnych zmian (legislacja, zwiększenie obowiązku zakupu zielonej energii, możliwe anulowanie podatku) implikuje potencjał wzrostu kursu spółki. W gorszej sytuacji znalazł się ZE PAK, ponieważ jego wycenę obniża ryzyko związane z ceną CO2. Działalność spółki może tez stanąć pod znakiem zapytania po decyzji Unii dot. wątpliwości co do ważności licencji do odkrywki węgla brunatnego. Fala pozytywnych wiadomości poprawia pozycję Polenergii, a niedawny spadek kursu jej akcji implikuje 27-procentowy potencjał wzrostu. W przypadku ZE PAK z wyceny ważonej wynika wprawdzie potencjał wzrostu o 44 proc., wolimy jednak poczekać, aż wyjaśnią się ryzyka związane z CO2 i koncesją - napisał w uzasadnieniu Paweł Puchalski.

