Police pożyczą, by spłacić pożyczkę

Anna Bytniewska
opublikowano: 2010-08-12 00:00

Dzięki wsparciu ARP chemiczna spółka może zyskać czas na ostateczne uregulowanie długu.

Dzięki wsparciu ARP chemiczna spółka może zyskać czas na ostateczne uregulowanie długu.

Zakłady Chemiczne Police wystąpią do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) o drugą pożyczkę. Tym razem spółka będzie zabiegać o gotówkę na restrukturyzację. Police potrzebują wsparcia wysokości 150 mln zł, którego agencja miałaby im udzielić na lata 2011-2015. W tym czasie zakłady muszą dokonać głębokich zmian, by odzyskać rentowność i konkurencyjność. Police utraciły ją, kiedy pod koniec 2008 r. załamał się rynek nawozów wieloskładnikowych.

Gra o czas

8 czerwca 2010 r. spółka podpisała umowę z ARP w sprawie pierwszej pożyczki na ratowanie (również 150 mln zł). Musi ją zwrócić agencji w ciągu sześciu miesięcy. Pożyczka miała pomóc Policom przetrwać najtrudniejszy okres i ułatwić przygotowanie programu restrukturyzacji.

— Chcemy teraz przekształcić pożyczkę na ratowanie w pożyczkę na restrukturyzację, spłacając pierwszą funduszami uzyskanymi w ramach drugiej pożyczki. Dzięki temu zyskamy więcej czasu na spłatę zobowiązania — mówi Rafał Kuźmiczonek, rzecznik zachodniopomorskiej spółki.

Teraz programem restrukturyzacji Polic zajmie się ARP.

Wielką niewiadomą jest to, czy go zaakceptuje.

— Program zostanie przedstawiony agencji łącznie z wnioskiem o pożyczkę na restrukturyzację — mówi Rafał Kuźmiczonek.

Zarząd przyjął dokument na początku lipca. Uwagi do dokumentu naniosła już rada nadzorcza. Zarząd chce sprzedać część aktywów, ograniczyć zatrudnienie i uzależnić wynagrodzenia od efektywności spółki.

Dzień spadku

Jeszcze w czerwcu Policom udało się też przedłużyć bieżące linie kredytowe w PKO BP i Pekao SA o łącznej wartości 160 mln zł. Również w czerwcu spółka wynegocjowała z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) porozumienie, dzięki któremu przesunęła do 31 sierpnia 2010 r. spłatę zadłużenia z tytułu dostaw gazu (118,8 mln zł). Niedawno też zarząd rozpoczął rozmowy ze związkami zawodowymi o nowym układzie zbiorowym pracy.

— Police, jeśli chcą uzyskać kolejną pożyczkę z ARP, będą musiały ponownie zabiegać o zgodę Komisji Europejskiej — zaznacza Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.

Może to potrwać kilka miesięcy tak jak poprzednio.

— Program restrukturyzacji przedstawimy KE do 25 listopada — mówi Rafał Kuźmiczonek.

Wczoraj — po kilku dniach wzrostów — akcje Polic znalazły się w niełasce inwestorów. Na zamknięciu za papier płacono 5,85 zł po spadku o 4,9 proc.