Dzięki wsparciu ARP chemiczna spółka może zyskać czas na ostateczne uregulowanie długu.
Zakłady Chemiczne Police wystąpią do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) o drugą pożyczkę. Tym razem spółka będzie zabiegać o gotówkę na restrukturyzację. Police potrzebują wsparcia wysokości 150 mln zł, którego agencja miałaby im udzielić na lata 2011-2015. W tym czasie zakłady muszą dokonać głębokich zmian, by odzyskać rentowność i konkurencyjność. Police utraciły ją, kiedy pod koniec 2008 r. załamał się rynek nawozów wieloskładnikowych.
Gra o czas
8 czerwca 2010 r. spółka podpisała umowę z ARP w sprawie pierwszej pożyczki na ratowanie (również 150 mln zł). Musi ją zwrócić agencji w ciągu sześciu miesięcy. Pożyczka miała pomóc Policom przetrwać najtrudniejszy okres i ułatwić przygotowanie programu restrukturyzacji.
— Chcemy teraz przekształcić pożyczkę na ratowanie w pożyczkę na restrukturyzację, spłacając pierwszą funduszami uzyskanymi w ramach drugiej pożyczki. Dzięki temu zyskamy więcej czasu na spłatę zobowiązania — mówi Rafał Kuźmiczonek, rzecznik zachodniopomorskiej spółki.
Teraz programem restrukturyzacji Polic zajmie się ARP.
Wielką niewiadomą jest to, czy go zaakceptuje.
— Program zostanie przedstawiony agencji łącznie z wnioskiem o pożyczkę na restrukturyzację — mówi Rafał Kuźmiczonek.
Zarząd przyjął dokument na początku lipca. Uwagi do dokumentu naniosła już rada nadzorcza. Zarząd chce sprzedać część aktywów, ograniczyć zatrudnienie i uzależnić wynagrodzenia od efektywności spółki.
Dzień spadku
Jeszcze w czerwcu Policom udało się też przedłużyć bieżące linie kredytowe w PKO BP i Pekao SA o łącznej wartości 160 mln zł. Również w czerwcu spółka wynegocjowała z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) porozumienie, dzięki któremu przesunęła do 31 sierpnia 2010 r. spłatę zadłużenia z tytułu dostaw gazu (118,8 mln zł). Niedawno też zarząd rozpoczął rozmowy ze związkami zawodowymi o nowym układzie zbiorowym pracy.
— Police, jeśli chcą uzyskać kolejną pożyczkę z ARP, będą musiały ponownie zabiegać o zgodę Komisji Europejskiej — zaznacza Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.
Może to potrwać kilka miesięcy tak jak poprzednio.
— Program restrukturyzacji przedstawimy KE do 25 listopada — mówi Rafał Kuźmiczonek.
Wczoraj — po kilku dniach wzrostów — akcje Polic znalazły się w niełasce inwestorów. Na zamknięciu za papier płacono 5,85 zł po spadku o 4,9 proc.