Zdaniem Marka Kolibskiego z kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec Partnerzy, urzędy skarbowe nie są w stanie obecnie wykazać, że pracownik prywatnie wykorzystuje auto służbowe, od czego powinien zapłacić podatek.
Wysokość dodatkowego przychodu wyniesie miesięcznie 0,5 proc. wartości samochodu. Jeżeli firma ukryje prywatne używanie auta, zapłaci podatek od 1 proc.
PAP,DI

Zdaniem Marka Kolibskiego z kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec Partnerzy, urzędy skarbowe nie są w stanie obecnie wykazać, że pracownik prywatnie wykorzystuje auto służbowe, od czego powinien zapłacić podatek.
Wysokość dodatkowego przychodu wyniesie miesięcznie 0,5 proc. wartości samochodu. Jeżeli firma ukryje prywatne używanie auta, zapłaci podatek od 1 proc.
PAP,DI
Zdaniem Marka Kolibskiego z kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec Partnerzy, urzędy skarbowe nie są w stanie obecnie wykazać, że pracownik prywatnie wykorzystuje auto służbowe, od czego powinien zapłacić podatek.
Wysokość dodatkowego przychodu wyniesie miesięcznie 0,5 proc. wartości samochodu. Jeżeli firma ukryje prywatne używanie auta, zapłaci podatek od 1 proc.
PAP,DI
Zdaniem Marka Kolibskiego z kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec Partnerzy, urzędy skarbowe nie są w stanie obecnie wykazać, że pracownik prywatnie wykorzystuje auto służbowe, od czego powinien zapłacić podatek.
Wysokość dodatkowego przychodu wyniesie miesięcznie 0,5 proc. wartości samochodu. Jeżeli firma ukryje prywatne używanie auta, zapłaci podatek od 1 proc.
PAP,DI
Zdaniem Marka Kolibskiego z kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec Partnerzy, urzędy skarbowe nie są w stanie obecnie wykazać, że pracownik prywatnie wykorzystuje auto służbowe, od czego powinien zapłacić podatek.
Wysokość dodatkowego przychodu wyniesie miesięcznie 0,5 proc. wartości samochodu. Jeżeli firma ukryje prywatne używanie auta, zapłaci podatek od 1 proc.
PAP,DI
