Policyjne przetargi padają jak muchy

Mariusz Zielke
05-02-2009, 06:35

Policja, której obcięto 800 mln zł, kasuje przetarg za przetargiem. Może się to skończyć totalnym bezwładem służb.

Nasi informatorzy z wielu firm donoszą, że policja ostro tnie zamówienia, unieważnia ogłoszone przetargi i zastanawia się nad skasowaniem już zakończonych postępowań.

To efekt cięć budżetowych w resorcie spraw wewnętrznych. Policja ma stracić 800 mln zł.
Przedsiębiorcy są mocno zaskoczeni skalą cięć. Informują, że takie działania rządu doprowadzą do fali zwolnień w całej gospodarce.
- Niby żyjemy w państwie prawa, a jak traktuje się to prawo. Ustawa o modernizacji policji to przecież prawo. Gdy się go nie przestrzega, to mamy do czynienia z łamaniem prawa.

A rząd uchwalił sobie ustawę, w której jasno powiedział co chce zrobić i za ile, po czym ta ustawa jest ciągle lekceważona – mówi szef dużej spółki informatycznej.

Które wydatki zostaną obcięte w pierwszej kolejności? Które przetargi zostały już skasowane? Więcej w dzisiejszym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Policyjne przetargi padają jak muchy