Polimex może wkrótce przejąć stołeczny ZREW
INWESTOR ATAKUJE: ZREW kierowany przez Pawła Rychtera może niedługo stać się kolejną spółką giełdową, nad którą kontrolę przejmie aktywny ostatnio na rynu przejęć Polimex-Cekop. fot. MP
Zakłady Remontowe Energetyki Warszawa są jednymi z nielicznych fabryk reprezentujących branżę elektromaszynową na warszawskiej giełdzie, które osiągają coraz lepsze wyniki finansowe. Dodatkowo, zdaniem analityków, o przejęcie kontroli nad przedsiębiorstwem może się niebawem rozpocząć rywalizacja, co nie pozostanie zapewne bez wpływu na obecne notowania akcji spółki.
PRZEDMIOTEM działalności ZREW-u jest głównie remont i modernizacja urządzeń energetycznych, świadczenie usług związanych z transportem ciężkim, diagnostyką i badaniem urządzeń oraz doradztwem technicznym. Spółka zajmuje się również takimi usługami, nie związanymi z sektorem energetycznym, jak: prowadzenie usług hotelarskich, najem pomieszczeń i dzierżawa gruntów. Działalność remontowa prowadzona jest przede wszystkim poprzez własne zakłady zlokalizowane na terenie Polski centralnej.
OD 1995 roku przedsiębiorstwo osiąga coraz wyższą wartość przychodów ze sprzedaży i zysku netto. Jedynie nieco gorzej, niż w 1997 r. wypadł zysk na działalności operacyjnej i zysk brutto w 1998 r. Po trzech kwartałach 1999 roku poziom sprzedaży wzrósł z 72,6 mln zł do 74,9 mln zł. W tym czasie wzrósł również zysk brutto o 3,6 proc., zmalał natomiast o 1,6 proc. zysk netto, co jest spowodowane płaceniem relatywnie wyższej stawki podatkowej. W 1998 roku spółka dokonała odpisu na PFRON, który zaliczono do kosztów uzasadnionych, co przyczyniło się w znacznym stopniu do zapłacenia mniejszej składki na rzecz urzędu skarbowego. Ponadto, zdaniem zarządu, na obecne wyniki duży wpływ wywarły koszty związane z likwidacją nieopłacalnej działalności w Raciążu i podmiotu zależnego ZREW — Remonty Maszyn.
STRATEGIA ZREW-u na najbliższe lata zakłada osiągnięcie najnowocześniejszego w Polsce poziomu serwisu energetyki i przemysłu. Ugruntowany przez lata system remontowania przez fabryki urządzeń elektrycznych we własnym zakresie powoli przechodzi do historii. Ze względu na znaczne koszty związane z utrzymywaniem własnego rozbudowanego zaplecza remontowo-serwisowego przedsiębiorstwa zaczynają odchodzić już od tej formy zabezpieczania ciągłości produkcji, zlecając te działania podmiotom zewnętrznym. Duże pole do rozwoju widzi tu warszawska spółka, która systematyczne wzbogaca ofertę oraz ciągle poszerza bazę odbiorców swoich usług. Dodatkowo konkurencja w tym segmencie nie daje się jeszcze tak we znaki, jak chociażby na rynku remontów świadczonych na rzecz elektrowni czy elektrociepłowni.
JEDNĄ z najsłabszych stron ZREW-u, w ocenie analityków, jest zbytnie uzależnienie sprzedaży od kontraktów zawartych z dużymi odbiorcami. W 1998 r. tylko pięć przedsiębiorstw było odbiorcami 63 proc. oferowanych usług, z czego prawie 30 proc. przypadło na Petrochemię Płock. Obecnie, poza Petrochemią, największy udział w uzyskiwanych przychodach mają elektrociepłownie warszawskie i łódzkie oraz elektrownia w Ostrołęce. W segmencie remontów urządzeń energetycznych panuje też duża konkurencja. Listę otwierają krajowe Energomontaże i Mostostale, a kończą zakłady zależne od takich gigantów jak ABB. ZREW, tak jak wszystkie spółki tego sektora, narażony jest na duże wahania przychodów, co związane jest ze zjawiskiem sezonowości. W okresie po zakończeniu sezonu grzewczego i przed rozpoczęciem nowego najbardziej widoczne jest nasilenie prac remontowych. Z tego też powodu, zdaniem specjalistów, przedsiębiorstwo może mieć obecnie problemy z poprawieniem zeszłorocznego wyniku.
JESIENIĄ tego roku akcjonariat ZREW-u został znacznie skoncentrowany. Wszystko za sprawą aktywnego w ostatnim czasie na rynku przejęć i fuzji Polimexu-Cekop. Jeszcze na początku września posiadał on zaledwie 94 tys. akcji dających 10,85 proc. głosów na WZA. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy jego stan posiadania został powiększony do 20,32 proc. głosów. Zdaniem analityków, tylko kwestią czasu są kolejne zakupy, a ich celem będzie przejęcie całkowitej kontroli nad przedsiębiorstwem, co zdają się potwierdzać dotychczasowe działania Polimexu.
OBECNIE podobny udział w kapitale spółki posiada również Rafako, które może przyłączyć się do rywalizacji. Bez względu na to, kto, i czy w ogóle ktoś zdecyduje się na przyłączenie ZREW-u do swojej grupy kapitałowej, zarząd już dziś jest przygotowany do konsolidacji. Zdaniem Pawła Rychtera, prezesa zarządu, spółka jest otwarta na różne formy współpracy z przedsiębiorstwami działającymi na rynku, w tym również na połączenie z innym podmiotem.