Wysokie wynagrodzenie czy perspektywa podwyżki już dawno przestały być wystarczającym motywatorem do podjęcia pracy lub pozostania w niej. Jednym z nowszych trendów w pozapłacownych benefitach jest tzw. wellbeing pracowników, czyli dobrostan fizyczny i psychiczny. Troska o własne zdrowie i życie stała się szczególnie ważna w postpandemicznym czasie.
Dla takiego odsetka badanych posiadanie ubezpieczenia na życie jest gwarantem poczucia bezpieczeństwa
Prawie 80 proc. pracowników, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym na zlecenie Unum Życie, za jeden z najbardziej atrakcyjnych benefitów uważa grupowe ubezpieczenie – zaraz po dopłatach do wakacji, tzw. wczasach pod gruszą (88 proc.) czy dodatkowym płatnym urlopie (85 proc.). Kolejne w hierarchii ważności są: prywatna opieka medyczna (77 proc.) oraz dofinansowanie lub darmowe posiłki w pracy (73 proc.). Z badania wynika także, że polisa ochronna na życie daje więcej spokoju i poczucia bezpieczeństwa niż posiadanie oszczędności czy wysoka pensja.
– Dobre programy ubezpieczenia grupowego zapewniają nie tylko wypłatę świadczenia w razie poważnej choroby, wypadku czy urazu. Pracownicy mogą skorzystać z badań medycznych, konsultacji lekarskich i całodobowej infolinii medycznej organizującej dla nich usługi medyczne – mówi Joanna Grudnik, dyrektor departamentu sprzedaży ubezpieczeń grupowych w Unum Życie.
Mimo tych zalet w Polsce zaledwie co czwarta firma sponsoruje w pełni grupowe ubezpieczenie na życie, 29 proc. pracodawców pokrywa jedynie część składki, a prawie połowa pracowników opłaca składkę samodzielnie.
Taki odsetek firm w Polsce opłaca pracownikom całe ubezpieczenie na życie
Dzięki upowszechnianiu się grupowych polis ich konstrukcja z czasem ewoluowała. Pracownicy dokładnie analizują oferty ubezpieczeń i wolą sami dopasować ochronę do potrzeb. Coraz więcej osób sięga po dodatkowe warianty, jak ubezpieczenie bliskich czy na wypadek chorób kardiologicznych, onkologicznych bądź cywilizacyjnych. Wysokość comiesięcznej składki – choć ważna – nie jest kluczowa. Liczy się przede wszystkim rodzaj i liczba zdarzeń objętych ochroną.
