Polowanie na Annę

Dawid Tokarz
opublikowano: 29-01-2009, 10:32

Lobbyści przepuścili zmasowany atak na Annę Streżyńską. Szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej odpiera zarzuty dotyczące przetargu na GSM 900 i prosi o pomoc CBA.

Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), wystąpiła do Centralnego Biura Antykorupcyjnego z wnioskiem o skontrolowanie przetargu na rezerwację częstotliwości telefonii komórkowej GSM900. Zrobiła to dzień po tym, jak „PB” zadał jej pytania, dotyczące tego właśnie przetargu.

- Zainteresowanie mediów i sugestie, podważające prawidłowość i uczciwość przetargu, sprowokowały nas do takiego kroku. Niech wszystko wyjaśni instytucja do tego powołana. Jesteśmy spokojni o wyniki jej pracy – mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik UKE.

Na początku grudnia przetarg GSM900 wygrały dwie spółki: P4, operator sieci Play (za rezerwację częstotliwości zapłacił 217 mln zł) i Aero 2, spółka założona na potrzeby przetargu, według niepotwierdzonych informacji powiązana z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, właścicielem Polsatu (wyłożyła 223 mln zł). Takie rozstrzygnięcie nie podoba się trzem tzw. zasiedziałym operatorom komórkowym.

Czy na działaniach Anny Streżyńskiej budżet państwa traci setki milionów złotych?

Czy szefowa UKE powinna bawić się na imprezie kancelarii prawnej, pracującej dla nadzorowanych przez nią operatorów?

Czy to normalne, że wiele zapisów dokumentacji w ważnym przetargu jest kopią propozycji zgłoszonych przez spółkę, która później ten przetarg wygrywa?

Odpowiedzi Anny Streżyńskiej na te i inne pytania znajdziesz w dzisiejszym wydaniu Pulsu Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane