Polpharma może wejść na warszawską giełdę w 2007 roku, jeśli będzie potrzebować większych środków na sfinansowanie kilku akwizycji - poinformował PAP prezes spółki Stephen Stead.
"Na rynku farmaceutycznym trwa konsolidacja. My też przyglądamy się wielu możliwościom przejęć, aktywnie szukamy zarówno w kraju, jak i za granicą" - powiedział prezes.
"Jeśli chodzi o potencjalne zagraniczne akwizycje, to interesują nas szybko rosnące rynki. Bardzo obiecującym rynkiem jest Rosja (...) Mam nadzieję, że w 2007 roku uda nam się doprowadzić do jakiegoś przejęcia. Zarówno w Polsce, jak i za granicą" - dodał.
"W przypadku małej czy średniej firmy nie będziemy mieli problemów z finansowaniem. Oferta publiczna i wejście na giełdę jest możliwością pozyskania większego kapitału. Jeśli będziemy chcieli przejąć więcej niż jedną firmę, czyli dwie lub trzy i będziemy w związku z tym potrzebowali więcej środków, wówczas możemy wejść na giełdę" - powiedział prezes.
Na pytanie PAP, czy oferta wyniesie kilkaset mln zł Stead odpowiedział: "Może nawet więcej. To będzie miało sens, jeśli pozyskamy w ten sposób dużą sumę pieniędzy".
Zdaniem prezesa, decyzja o ewentualnym wejściu na giełdę może zapaść w ciągu najbliższych miesięcy.
"Z producentów farmaceutyków na giełdzie notowany jest obecnie tylko Bioton, czyli sektor jest bardzo słabo reprezentowany" - zauważył.
Na GPW notowane były też Polfa Kutno i Jelfa, które po przejęciu przez inwestorów branżowych zostały wycofane z publicznego obrotu.
Największym akcjonariuszem Polpharmy jest należąca do Jerzego Staraka firma Spectra Holding, która kontroluje 98 proc. akcji spółki. W skład grupy Polpharma poza spółką Polpharma SA wchodzi od 2005 roku mniejszy producent leków Medana Pharma Terpol Group SA.
W 2006 roku przychody ze sprzedaży grupy wzrosły do 1,025 mld zł z 950 mln zł w 2005 roku.
(PAP)