100 mln EUR znajduje się w funduszu inwestycyjnym CE Equity oraz w części akcyjnej czeskiego portfela UFK — taki zastrzyk dostało AXA TFI, po przejęciu zarządzania od AXA Czechy. To jedna trzecia aktywów, którymi do tej pory zarządzała polska instytucja. Za zarządzanie pieniędzmi południowych sąsiadów odpowiadać będzie Piotr Bujko.
— Bardzo nas cieszy, że grupa AXA doceniła nasze kompetencje. Cieszą też oczywiście aktywa, które przejmujemy.
Aby zarządzający mógł się czuć spełniony, powinien mieć odpowiednią wielkość portfeli, a także możliwość realizowania różnych strategii inwestycyjnych — mówi Maciej Bombol, prezes AXA TFI.
Tłumaczy, że portfele czeskich funduszy będą zarządzane w ramach dotychczasowych strategii — część akcyjna UFK może być inwestowana wyłącznie w czeskie spółki, natomiast aktywa CE Equity będą lokowane również na giełdach w Polsce, Austrii, Turcji, na Węgrzech oraz w Rosji. Pod względem opłat za zarządzanie czeski rynek jest tańszy od polskiego, ale droższy niż na Zachodzie.
— Czechom bliżej do Niemców niż Polaków. W inwestycjach są bardzo konserwatywni i większą część oszczędności inwestują w bezpieczne aktywa — dodaje Maciej Bombol. Przeniesienie zarządzania z Czech do Polski odbyło się w ramach realizacji projektu regionalizacji. AXA TFI w Polsce ma pełnić rolę centrum kompetencyjnego w zakresie zarządzania akcjami w Europie Środkowo-Wschodniej, którego szefem został Maciej Bombol. W planach jest także przejęcie zarządzania częścią akcyjną portfeli funduszy sprzedawanych na Węgrzech.